Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działalność niestandardowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działalność niestandardowa. Pokaż wszystkie posty

13 kwietnia 2014

Delikatnie

Witajcie niedzielnie :)

Czasami są takie zdobienia, które nie wymagają prawie w ogóle wprawy i dużego poświęcenia a jednak wyglądają świetnie. Tak samo było w przypadku tego, które wykonałam na recenzowanym ostatnio Flowery Meadow od Sensique. 

Liniowym pędzelkiem namalowałam po dwa cieniutkie, białe paski na przeciwległych rogach paznokcia. Na tym miałam zakończyć jednak po pewnym czasie dodałam jeszcze między nimi złoty element, a całość pokryłam matującym topem. Przyznam szczerze, że choć zdobienie jest bardzo minimalistyczne, to wyglądało świetnie. Nawet moja mama miała ochotę takie ponosić, jednak ze względu na to, że jej paznokcie są opiłowane na okrągło wydawało mi się, że efekt nie będzie już taki jak powinien ;) Nie spróbowałam więc i nadal twierdzę, że jest to raczej wzór do pazurków opiłowanych na kwadratowo. A jak Wy uważacie?









Nie byłabym sobą, gdybym nie pochwaliła się, co ostatnio zmalowałam na jednej ze ścian w pokoju. Ze względu na to, że wraz z moim K. bardzo lubimy indiańskie motywy postawiliśmy na łapacz snów, który nie okazał się tak trudnym wyzwaniem jak myślałam. I tym oto sposobem nad łóżkiem powstało takie oto "małe" dzieło, z którego jestem bardzo dumna ;) 




Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

7 września 2013

Na ryby!

Witajcie :)

Dziś mam dla Was coś zupełnie innego niż zwykle. Pomysłodawcą jest mój K., który od dłuższego czasu prosił mnie o to, abym spróbowała odwieżyć swoimi lakierami stare i lekko zardzewiałe wahadłówki (które ja nazywam po prostu blaszkami :p) wykorzytywane do połowu drapieżnych rybek. Wędkarką nie jestem, jednak mogę powiedzieć tyle, że wahadłówka podczas ściągania, jak sama nazwa wskazuje, waha się na boki i tym samym korci rybki ;) Dlatego też dobrze sprawdziły się wyraziste kolory i brokaty. Tak oto powstały błyskotki, na które, mam nadzieję, złapie się niedługo jakiś szczupaczek :)

Blaszki przed metamorfozą wyglądały mniej więcej tak (wahadłówka po lewej - "własnej roboty":p):













A to efekty mojej pracy:)







I wszystkie błyskotki razem :)






Co powiecie na taką formę "działalności"? :D

Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: