Będzie krótko, zwięźle i na temat. Zdobienie powstało podczas jednej z "malowanek" lakierem Arctic sky od KOBO. Gdzieś widziałam kiedyś już podobne, ale zabijcie - nie pamiętam gdzie ;) Pomyślałam jednak, że chłodne arktyczne niebo będzie fajnie współgrać z cudnym piaskiem My Secret Sandy 172 Blue Sparks, a że miałam wtedy fazę na róże wszelkiej maści (zdobienie leży już jakiś czas na komputerze, stąd też dłuższe paznokcie) to padło właśnie na różę - trochę w innej formie ;) Na swoją kolejną odsłonę załapały się także rzadko u mnie występujące half moony ;) Na szczęście odcień lakieru KOBO wyszedł tu przepięknie - w końcu światło dzienne ;)
Piasku nie pokrywałam specjalnie żadnym topem, aby nie zniszczyć efektu chropowatości i delikatnej wypukłości ;) Jak się podoba? :)
Zapraszam do obserwowania bloga i polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku - szykuje się niespodzianka :)
