5 października 2012

Fioletowe duo, czyli wieczór z Przyjaciółką :)

Z moją Przyjaciółką Agatą znam się... od przedszkola. Teraz obie jesteśmy na ostatnim roku studiów. Nie wiem więc jak to mogło się stać, że malowałam jej paznokcie tylko raz! Swoje studniówkowe pazurki, na które mozolnie naklejałam cekiny, wspomina do dziś ;) Dzisiejszego popołudnia nie odpuściłam i oto wynik "drugiego malowania":



Na lakierze bazowym, czyli moim ulubionym How do you lilac it? z Rimmela, wykonałam cieniowanie fioletową Viperą nr 20. Tym samym kolorkiem namalowałam "zakrętasy". Na samym środku, mało jednak widoczny, cekinek :)


Musicie wiedzieć, że nie było łatwo ze względu na to, że Agata ma bardzo małą płytkę. Mój mały paznokieć niewiele różni się od jej wskazującego czy środkowego :) Niemniej jednak z początkowego zniechęcenia (niezbyt podobał mi się dobór kolorów) wyszło ostatecznie takie dość ciekawe "fioletowe duo" :) Mam nadzieję, że uda nam się częściej spotykać i wymyślać coś nowego :)

Pozdrawiam,

Justine

WIBO-BOX 1 :)

Czekałam, czekałam i w końcu się doczekałam! Dziś rano (z lekkim opóźnieniem) odebrałam swój pierwszy WIBO-BOX :)



Na początku przypomnę może co i jak :) Wibo Box to zestaw kosmetyków, które w comiesięcznych paczuszkach otrzymują dziewczyny wybrane w ramach programu Ambasadorek Marki Wibo. Dziesięć dziewcząt zakwalifikowało się do niego dzięki prowadzonym przez siebie blogom, pozostałe zostaną wybrane na Facebooku :) Mi udało się zostać tą pierwszą facebookową Ambasadorką i teoretycznie nie mam obowiązku recenzowania paczek na blogu, jednak z chęcią podzielę się z Wami moją małą radością :) Jeżeli również macie ochotę wziąć udział w programie, zapraszam do zapoznania się z zasadami akcji na Facebooku: Program Ambasadorek WIBO.Konkurs na kolejną Ambasadorkę został ogłoszony dziś o 15.00. Wystarczy sfotografować produkty Wibo, które znajdują się w Waszych kosmetyczkach wraz z wydrukowanym logo Ambasadorek Wibo i wysłać na podany adres. Spieszcie się, bo macie tylko 5 dni!



A teraz do rzeczy. W środku paczki znalazłam m.in. list, w którym pani Emilia dokładnie opisała, co powinno znajdować się z pierwszym WIBO-BOX. Oczywiście niczego nie zabrakło :)


Chyba najbardziej urzekło mnie same pudełeczko :) Piękne połączenie kolorów, cudowna kokardka, fason, czyli w sumie skromnie i elegancko.



A w środku same "słodkości" :)



1. Diva's Make Up Kit - Zestaw sześciu metalicznych cieni do powiek w idealnych kolorach do przygotowania wieczornego makijażu!

W cieniach na "pierwszy rzut oka" bardzo spodobało mi się samo pudełeczko. Oczywiście jak przystało na gadżet Divy... jest według mnie bardzo eleganckie :) Otwiera się też w trochę inny sposób niż większość cieni, nie w poziomie, a w pionie... Dokładniej można zobaczyć to na zdjęciu. W środku oczywiście mały aplikator, a pod nim mini lustereczko. Wszystkie cienie z połyskującymi drobinkami. Nie wiem, czy każdy kolor będzie pasował do moich oczu, ale już wiem, że na pewno zaprzyjaźnię się szczególnie ze złotem i łososiem :p Być może uda mi się coś nimi zmalować (choć make up to nie mój konik), a wtedy na pewno się z Wami podzielę :)




2. Diva's Celebrity Eyes - Sztuczne rzęsy w 2 wzorach

Nie potrafię powiedzieć nic na temat sztucznych rzęs, ponieważ nigdy takich nie używałam :) Z dwóch otrzymanych par bardziej podoba mi się ta "mniej szalona", bez brokatowego paska. Próbowałam odkleić rzęsy w każdej parze i narazie zauważyłam, że są chyba dość plastyczne i miękkie, z tym, że "brokatowe" sprawiają o wiele więcej zachodu... Do każdej pary dołączona jest mała buteleczka z klejem, dlatego na pewno kiedyś je wypróbuję :) Jak widać na drugim zdjęciu, rzęsy na prawe oko są lekko uszkodzone, ale ogólnie nie wpłynęło to na ich stan i wygląd.  






3. Diva's Gel Eye liner - Eye liner w żelu z błyszczącymi refleksami (dwie sztuki)

Bardzo fajne i dość spore objętościowo eyelinery w dwóch kolorach: grafitowym i granatowym (niebieskim?). Na pewno ładnie rozświetlą oko na niejedną imprezę, i choć osobiście wolę stonowane kolory na powiece to z pewnością zawitają też w moim makijażu. Aplikator dołączony jest do nakrętki. Wydaje mi się, że może mógłby być odrobinę mniejszy i węższy, albo chociaż lekko skośny, żeby można było zrobić bardziej precyzyjną kreskę. Ale wszystko się okaże jak już go wypróbuję :) 



4. Diva's Spectacular - Glitterowa maskara do rzęs

Jak dla mnie bardzo fajna szczoteczka. Lubię, kiedy są wąskie, bo wtedy łatwiej pomalować rzęsy w kącikach i na dolnej powiece. Na szczoteczce nie widać jednak żadnych drobinek, czy brokatu. Nie próbowałam jej jeszcze, ale mam nadzieję, że na rzęsach będzie prezentowała się bardziej "szałowo" :) 



Poza kolekcją Glamour Diva w paczuszce znalazły się też pędzel do cieni oraz pędzelek ust marki Lovely. Jestem mile zaskoczona, ponieważ są bardzo miłe w dotyku, miękkie i gładkie. Widziałam na blogu jednej z Ambasadorek, że pędzelek do ust był nieco "rozczochrany", mój jest w porządku :) Choć zapewne i tak nie będę miała wielu okazji, by go użyć :)




Poza kosmetykami w WIBO-BOX znalazły się także upominki i ulotki od sponsorów, w tym m.in. ekologiczna torba od portalu Szafa.pl, która z pewnością bardzo mi się przyda :)



Z paczki jestem oczywiście bardzo zadowolona i nadal nie mogę uwierzyć, że udało mi się załapać do programu :) Żałuję jednak trochę, że nie pojawiły się w niej żadne lakiery do paznokci, albo inne gadżety związane z moją pasją. Mam jednak nadzieję, że nic straconego, w końcu przede mną jeszcze 4 paczki, a otrzymane kosmetyki z pewnością przydadzą się na wystrzałowego Sylwestra albo niejedną studencką imprezę :) A co Wy sądzicie o pierwszym WIBO-BOX? :) Skusicie się na kolekcję Glamour Diva? Już za dwa tygodnie w Rossmannach!




Mam nadzieję, że choć nie zajmuję się makijażem uda mi się jak najlepiej zrecenzować dla Was wszystkie kosmetyki :)

Pozdrawiam,

Justine

28 września 2012

So Sweet Blog Award

Bardzo cieszy mnie, gdy wiem, że zaglądacie do mnie i moje pomysły mogą być dla Was inspirujące. Tym bardziej chciałam serdecznie podziękować dwóm dziewczynom, które przyznały mi "słodką babeczkę": http://callais-nails.blogspot.com/ oraz http://mixoflifetestuje.blogspot.com/. To dla mnie naprawdę bardzo duże wyróżnienie :)


Biorąc udział w zabawie moim zadaniem jest wyróżnienie kolejnych 5, 10 lub 15 blogerek, które pretendują do "słodkiego bloga". Chciałabym więc wyróżnić te kobietki, do których często zaglądam (choć nie zawsze komentuję), od których czerpię inspirację, z blogów których mogę się wiele dowiedzieć i którym czasami troszeczkę zazdroszczę talentu i wytrwałości... :)

1. http://bottle-of-happiness.blogspot.com/ - blog, który odwiedzam regularnie, nawet po kilka razy dziennie i do którego nie mam żadnych zastrzeżeń:) Niesamowite zdobienia, precyzja, dużo cennych informacji i porad, z których staram się korzystać. Fantastyczne zdjęcia. Poza tym duże brawa za wytrwałość i systematyczność, których mi niestety często brakuje ;)

2. http://jjjustii.blogspot.com/ - bardzo fajne, kobiece i precyzyjne zdobienia. Piękne, zadbane pazurki. No i oczywiście ten sentyment... Pozdrawiam, moja imienniczko:)

3. http://kosme-tiki.blogspot.com/ - chyba pierwszy blog, który zaczęłam odwiedzać regularnie. Czytając go zawsze mam wrażenie, że został na nim opisany każdy użyty przez Ciebie kosmetyk :) Kiedy zastanawiam się nad kupnem czegoś, sprawdzam najpierw czy być może nie używałaś, nie recenzowałaś, nie polecasz... ;p Podoba mi się też styl, w jakim piszesz każdą kolejną notkę. Zawsze odnoszę wrażenie, jakbym rozmawiała z koleżanką przy kawie, bez zbędnych "ą" i "ę" :)

4. http://lakieromania-rzeczludzka.blogspot.com/ - jak w każdym blogu "pazurkowo-lakierowym" szukam oryginalności i staranności. A te dwie rzeczy można znaleźć właśnie tu:) Do tego świetne zdjęcia!

5. http://make-up-today.blogspot.com/ - zdjęcia, które zawsze mnie zachwycają. Świetne pomysły - idealne wykonanie.Odważne połączenia i gotowość do udzielenia makijażowych rad :) Polecam!

Zapraszam do odwiedzania powyższych blogów, bo naprawdę jest na co popatrzeć:)

Pozdrawiam,

Justine

21 września 2012

Liliowo-miętowy gradient

Kilka dni temu na Facebooku przeczytałam rozmowę dwóch koleżanek na temat rozsławionego ostatnio "ombre". Jedna z nich wymarzyła sobie cieniowanie różowo-miętowe, więc postanowiłam spróbować jak taka kompilacja prezentowałaby się na pazurkach ;) Mój lakier bazowy nie jest co prawda różowy, gdyż wydaje mi się, że delikatny liliowy lepiej komponuje się z miętą niż jakiś dziki róż, który posiadam (a odcieni różowych u mnie niestety deficyt;p) Oto co mi wyszło (Z góry przepraszam za niezbyt dobrą jakość zdjęć. Mam nadzieję, że niedługo odzyskam lepszy aparat;)):



Cieniowanie wykonane dwoma lakierami z listy moich ulubieńców: Rimmel 60 seconds nr 620 How do you lilac it? oraz Flormar Pretty nr P22. Całość pokryta "teoretycznie" matującym topem z Pierre Rene (Matt Finish), który w rzeczywistości nadaje paznokciom raczej "satynowe" wykończenie :)


Myślę, że pazurki prezentowałyby się też fajnie z jakimś wzorkiem lub stemplem, ale niestety nie miałam więcej czasu, by wszystko dopieścić:) Czujecie się przekonane do takiego połączenia kolorów? :)

Pozdrawiam,

Justine

19 września 2012

Czy wiecie, że mamy dziś... Dzień Dzikiej Flory, Fauny i Naturalnych Siedlisk? :)

Hej!

Dziś (po długiej pazurkowej nieobecności) wracam z postem "świątecznym" :) Nie mogłam odpuścić sobie tak ciekawego święta: Dnia Dzikiej Flory, Fauny i Naturalnych Siedlisk. Swoją drogą ciekawe kto wymyśla te nietypowe okazje ;) Postanowiłam postawić na motywy zwierzęce, czyli faunę. Na pazurkach pojawiła się więc pantera, żyrafa, zebra i tygrys. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu i że choć trochę przypominają te dzikie zwierzątka ;)




Myślę, że instrukcja obsługi nie jest potrzebna. Każdy paznokieć pomalowany jest lakierem bazowym, na którym później namalowałam odpowiedni wzorek :) Na palcu serdecznym zrobiłam tylko delikatne cieniowanie, żeby bardziej przypominało umaszczenie tygrysa.

Lakiery bazowe, których użyłam to: Bell French manicure nr 01 (zebra), Golden Rose Charming nr 89 (żyrafa), Vipera Everlasting nr 53 (panterka), Essence Marble mania nr 04 Peaches (tygrys).


Lakiery, którymi wykonałam wzorki: Essence Colour&Go (cieniowanie na palcu serdecznym), którego numerka niestety nie mogę zlokalizować, Miss Sporty 080 (czarny), Golden Rose Charming nr 63 (zebra i cieniowanie na palcu serdecznym) oraz Golden Rose Charming nr 59 (delikatne złoto na cętkach).


Mam nadzieję, że uda mi się częściej "świętować" :)

Pozdrawiam,

Justine

14 września 2012

Ambasadorka Wibo - zapowiedź pierwszej paczki

Witajcie!

Pod koniec miesiąca mam otrzymać swoją pierwszą paczkę w ramach programu Ambasadorek Wibo. Oczywiście zastanawiałam się, co będzie się w niej znajdowało i już wiem ;) Jesień 2012 ma bowiem upłynąć pod znakiem kolekcji Glamour Diva (klik).

Ze strony www.wibo.pl możemy się dowiedzieć, że Glamour Diva to...

Wyjątkowa kolekcja kosmetyków przygotowanych specjalnie dla pewnych siebie kobiet, które uwielbiają błyszczeć i uwodzić makijażem. Limitowana stylizacja o wyjątkowej kolorystyce cieni i migoczących maskar do rzęs. Kosmetyki wchodzące w skład kolekcji Glamour Diva będą niezbędne by olśnić wszystkich na wieczornym wyjściu.   

W skład kolekcji wchodzą więc:

Diva's Make Up Kit - Zestaw sześciu metalicznych cieni do powiek w idealnych kolorach do przygotowania wieczornego makijażu! 


Diva's Celebrity Eyes - Sztuczne rzęsy w 2 wzorach


Diva's Gel Eye liner – Eye liner w żelu z błyszczącymi refleksami 


Diva's Spectacular - Glitterowa maskara do rzęs


Kolekcja Glamour Diva ma zawitać wkrótce w szafach Wibo. Oczywiście bardzo się cieszę, że będę mogła wypróbować ją o wiele wcześniej, jednak trochę mi smutno, że nie znalazły się w niej żadne lakiery do paznokci (z wiadomych względów;p). Na blogu jednej z Ambasadorek przeczytałam jednak, że kolekcja ta ma zostać wzbogacona 5 lakierami do paznokci. Ja niestety nie znalazłam takiej informacji, ale jeśli okaże się prawdziwa, to będę przeszczęśliwa :)

Jeżeli któraś z Was miałaby jeszcze ochotę dołączyć do programu, wszelkie informacje możecie znaleźć na stronie http://wibo.pl/ambasadorki lub na profilu FB Programu Ambasadorek Wibo pod adresem http://www.facebook.com/events/459451937417636/. Etap blogerek został już rozstrzygnięty, jednak co miesiąc na Facebooku będzie wybierana kolejna Ambasadorka. Mi się udało, może i Wy spróbujecie?:)

Powodzenia!

Justine

10 września 2012

Ambasadorka Wibo, czyli zaskoczenie na Facebooku:)

Witajcie!

Bardzo długo mnie ostatnio nie było i jeszcze zapewne przez jakiś czas, ze względu na brak aparatu, nie będzie wielu nowych postów. Dziś jednak spadała na mnie tak fantastyczna informacja, że nie nie mogę się nią z Wami nie podzielić :)

Od kilku miesięcy firma Wibo organizowała program swoich Ambasadorek. Nie mogłam się do niego zabrać i nie wzięłam w nim udziału tym bardziej, że nie czułam się na siłach testować wszystkich kosmetyków, a same lakiery do paznokci nie wchodziły w grę :) Kiedy jednak na Facebooku pojawiła się informacja, że Ambasadorki są nadal poszukiwane, postanowiłam spróbować. Wystarczyło odpowiedzieć na pytanie jak wyglądałaby moja wymarzona kolekcja kosmetyków. Nie myśląc zbyt długo "naskrobałam" kilka słów tworząc kolekcję "Frozen" w gradientowych odcieniach. Nawet nie wiecie jakie było moje zdziwienie, gdy na FB zobaczyłam wyniki! Okazało się, że moja odpowiedź spodobała się komisji najbardziej i zostałam Ambasadorką! Taaaaaaaak się cieszę :) Przez najbliższe pięć miesięcy będę otrzymywała WIBO BOX z kosmetykami, gadżety do makijażu oraz gadżety reklamowe firm współpracujących :) A swoją małą radością na pewno będę dzieliła się z Wami tutaj :)

Juuuuuuuuuuuupi! :D


Trzymajcie za mnie kciuki!

Pozdrawiam, 
Justine

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: