17 lutego 2013

Pajęczynki

Witajcie :)

Dziś trochę znany już motyw z odwiedzinami byłej współlokatorki :) Oczywiście ona nigdy nie odpuści takiej okazji :p Ja też się jakoś zbytnio nie opieram. Ale bez zbędnego gadania! Pazurki pokryte bazą (Eveline 8w1) a następnie jedną warstwą Sally Hansen Honeymoon Red. Kropeczki wykonane czarnym Enjoy nr 32. Aby uzyskać efekt przestrzeni dodałam białą kreseczkę. Całość pokryta Poshe. Pomysł nie mój. Wzór zaczerpnęłam od Lucy's Stash. Co ta dziewczyna potrafi zrobić na paznokciach! ;) Ja skromnie próbowałam odzwierciedlić jedno ze zdobień. Wiem, że być może wzór nie jest bardzo widoczny, ale z założenia miał przedstawiać sznury "koralików" różnej wielkości, połączonych "pajęczynkami" :) Zdjęcia, ze względu na późną porę, robione niestety tylko z lampą, ale myślę, że nie najgorsze :)



Do oryginały brakuje mi lat świetlnych, ale mimo wszystko jestem zadowolona ;) Aga też :)

Pozdrawiam,
PODPIS

16 lutego 2013

Wibo Trend Edition - Arctic Expression nr 3

Baaaardzo długo zwlekałam z tym, żeby pokazać Wam ostatni lakier, który otrzymałam w ramach programu Ambasadorek Wibo. Szczerze mówiąc jakoś nie mogłam zrobić mu w miarę porządnych zdjęć. Kolor zawsze wychodził zakłamany ;) W rzeczywistości nr 3 z Arctic Expression to nieco rudy brąz, który na zdjęciach jest trochę za bardzo "wiewiórkowy" ;) Ma lekką złotą poświatę, widoczną niestety tylko w buteleczce. Dobrze się nakłada, ze względu na fajną konsystencję i wygodny pędzelek. W zasadzie nie mam do niego żadnych zastrzeżeń, ale kolor średnio do mnie przemawia, choć bardzo lubię "brązy". Zobaczcie same:




Lubicie takie kolory? :)

Przy okazji przypominam o trwających zapisach do pazurkowego Projektu Hobby!


Macie także jeszcze prawie dwa tygodnie, aby dołączyć do Konkursu z WIBO! Nagrody czekają :)


Pozdrawiam,
PODPIS

15 lutego 2013

Ćwiczenia z water marble part II ;)

Jak wspominałam w poście wcześniej, dostałam małego kopa, żeby w końcu wziąć się za wyćwiczenie water marble. Po kilku nieudanych próbach coś w końcu zaczęło wychodzić, stąd też drugi post dzisiaj ;) Bazą do wodnego wzorku było cieniowanie wykonane neonowymi lakierami z Golden Rose, a dokładnie żółtym Classics Charming nr 55, pomarańczowym Miss Selene nr 213 i różowym Miss Selene nr 161. Wzorek wykonałam bezbarwnym lakierem i czarnym Smart Girls Get More nr 134 z mnóstwem drobinek, który już wcześniej wam recenzowałam (klik: Smart Girls Get More nr 134) :) Niestety rozchodził się niezbyt dobrze (choć i tak o wiele lepiej niż wiele innych), dlatego też kiedy nakładałam na niego lakier bezbarwny pozostały jakieś ciemne cienie ;) Efekt jednak nie był aż taki zły. Uwaga! Dużo zdjęć! :D











Myślę, że pazurki na lato jak znalazł :D

Pozdrawiam,
PODPIS

Ćwiczenia z water marble part I ;)

Witajcie :)

Dziś post, w którym być może odrobinę się pochwalę :) Niedawno firma Flormar ogłosiła na Facebooku propozycję współpracy, która miałaby polegać na stworzeniu tutorialu na ich ulotkę. Po otrzymaniu wzoru, na którym widniał piękny water marble, postanowiłam wziąć się do roboty. Oczywiście nie chodziło od razu o wykonanie manicure krok po kroku, lecz o wysłanie jury propozycji swojego zdobienia (dokładnie pięciu zdobień, na podstawie których Flormar miał wybrać zwyciężczynię). Dodam jeszcze, że pod wodnym wzorkiem było także cieniowanie. O ile nie mam z nim większego problemu, o tyle wzorki na wodzie czasami doprowadzają mnie do szału, kiedy lakiery nie chcą dobrze się rozchodzić :p Ale postanowiłam spróbować i choć nie zostałam wybrana, to chciałabym Wam pokazać, co przy okazji udało mi się osiągnąć, jeśli chodzi o water marble ;) Paznockie wycieniowałam dwoma złotymi odcieniami: Smart Girls Get More nr 127 i Wibo Extreme Nails nr 362 (czego w ostateczności nie było widać) a wzór na wodzie wykonałam bezbarwnym lakierem na zmianę z Sally Hansen Diamond Strength Chocolatte Chiffon, który jakiś czas temu Wam pokazywałam. Jak się okazało ujawnił on swoje zupełnie inne oblicze, bowiem wcześniej jawił się jako brązowy, a po rozejściu się na wodzie okazał się... no właśnie taki jak na zdjęciach poniżej :)



Ostateczny efekt bardzo mi się spodobał ze względu na to, że chyba pierwszy raz wzory mi się nie rozmazały i wyszły dość równo ;) Przymykam już oko na dobór kolorów (czerwony miał być brązowym :p)

Wykonałam jeszcze jeden wzorek, ale o tym w następnym poście ;)

Pozdrawiam,
PODPIS

12 lutego 2013

Sally Hansen Insta-Dri Purple Bolt

Przepraszam za kilkudniową nieobecność. Sama jakoś przyzwyczaiłam się do niemal codziennych postów ;) Trochę jednak zniechęca mnie tymczasowy brak dobrego aparatu i opornie mi idzie ;) W tym tygodniu jednak wszystko powinno wrócić do normy. Tymczasem, ze względu na ładne słońce za oknem i w ramach przerwy w pisaniu pracy magisterskiej postanowiłam pokazać Wam kolejny lakier, który dostałam od drogerii Allekosmetyki.pl.

www.allekosmetyki.pl

Purple Bolt z serii Insta-Dri to głęboki śliwkowy fiolet. Kolor ładny, jednak niekoniecznie odpowiada mi jego frostowo-metaliczne wykończenie, ponieważ nie lubię smug na paznokciach. Te co prawda nie są bardzo widoczne, ale jednak ;) Lakier ma dość dobrą konsystencję, jednak jest coś co sprawia, że źle się nakłada... Pędzel. Nigdy nie spotkałam się z tak szerokim pędzlem w lakierach do paznokci. Rozumiem, że zamysł był taki jak w większości szybkoschnących lakierów, aby nakładały się jak najszybciej. Ten jest jednak tak gruby, że nawet jedno pociągnięcie wystarczy do pokrycia całej płytki. Niestety trzeba być bardzo ostrożnym, żeby nie pozalewać skórek, ponieważ na pędzel jednocześnie nabiera się bardzo dużo lakieru (u mnie problem jest widoczny szczególnie na palcu środkowym :P). Schnie dość szybko. Na krótkich paznokciach jedna, grubsza warstwa wystarczy do przyzwoitego krycia. Dwie są już w pełni zadowalające. Na zdjęciach poniżej mam niestety trzy warstwy, lecz tylko dlatego, że gdzieś dotknęłam i została jakaś skaza, którą chciałam zamalować ;) Lakier schnie jednak dość szybko (o ile nie nałożymy zbyt grubej warstwy). Rzeczywisty kolor został najlepiej odzwierciedlony na drugim zdjęciu :)




I na koniec kilka zbliżeń na pędzel(ek) ;) Na kartce widać pociągnięcie pędzla po białej kartce i porównanie "smugi" z paznokciami na palcu wskazującym (po prawej) i małym (po lewej):

Produkt otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem www.allekosmetyki.pl.

Jak Wam się podoba? Ja poza kolorem, który bardzo mi się podoba, mam w stosunku do tego lakieru mieszane uczucia :)

Przy okazji chciałabym przypomnieć Wam o zapisach do Projektu Hobby oraz trwającym Konkursie z WIBO! Więcej dowiecie się klikając w linki lub bannery na pasku bocznym :)

Pozdrawiam
PODPIS

6 lutego 2013

Czarna fala

Tak jak mówiłam lakier holograficzny od Allepaznokcie wzbudził we mnie potrzebę tworzenia, dlatego czym prędzej dodałam mu trochę eleganterii :) Zobaczcie jaki jest efekt końcowy :) Szkoda, że słońca było już mniej i holo nie ma już takiego efektu :)




Wzór w rzeczywistości prezentuje się o wiele ładniej :) Z pewnością nadałby się na większe wyjścia :)

Pozdrawiam,
PODPIS

Allepaznokcie: Lakier holograficzny nr 5

Znów to robię... Mam ferie, które postanowiłam przeznaczyć na pisanie prac magisterskich, a tymczasem zajmuję się malowaniem paznokci i robieniem zdjęć ;) Ale cóż. Zawsze twierdziłam, że każdy ma jakiegoś bzika :p

Część z Was, po moim poście odnośnie współpracy z Allepaznockie była zainteresowana lakierem holograficznym. Szczerze mówiąc mi też przypadł on bardzo do gustu :) W moim lakierowym królestwie zawitał numer 5.


Hurtownia Allepaznokcie oferuje nam 5 różnych kolorów lakierów holograficznych. W sreberku, którym zostałam obdarowana, na pierwszy plan wysuwa się róż i fiolet, lecz po nałożeniu na paznokcie kolorów jest cała masa :) Jestem niesamowicie zadowolona z tego lakieru nie tylko ze względu na to, że jest moim pierwszym lakierem holograficznym (tak, tak, wstyd się przyznać, ale jakoś wcześniej nigdy nie miałam na nie ochoty i średnio mi się podobały;)), lecz także ze względu na to, że póki co nie zauważyłam w nim żadnych minusów. Lakier ma wąski pędzelek, którym dokładnie pomalujemy każdy zakamarek paznokcia. Ma świetną konsystencję, dzięki czemu bardzo dobrze się rozprowadza, pozostawiając idealnie gładką powierzchnię bez smug. Dlatego też nawet jedna warstwa może spodobać się tym, które nie lubią dużego błysku na paznokciu. Lakier jest rozłożony równomiernie i będzie dawał wrażenie jakby tak po prostu "miało być" :) Poza tym ma bardzo dużą pojemność (16ml) i w sklepie internetowym kosztuje 19,90zł, co również nie wydaje mi się zbyt wygórowaną ceną. Jeśli chodzi o trwałość, ja wytrzymałam z nim dwa dni, po czym niestety musiałam go zmyć ze względu na to, że wybierałam się na kurs. Mama nosiła go trzy dni, a jego wygląd pozostawał bez zarzutu, pomimo braku topu. Nie mogę więc powiedzieć o nim niczego złego :) Na zdjęciach poniżej przedstawiam Wam lakier kolejno z jedną, dwiema i trzema warstwami :)







Prawda, że efekt jest bardzo ładny? Całe szczęście, że mieliśmy dziś trochę słońca i błysk lakieru udało się uchwycić na zdjęciach :) A Wy... Lubicie lakiery holograficzne? Moim zdaniem idealnie nadają się jako baza pod zdobienia, dlatego też mam już przygotowane mały, dość prosty, lecz efektowny wzór. Ale to troszkę później... :p

Lakier otrzymałam w ramach współpracy z hurtownią kosmetyczną www.allepaznokcie.pl, lecz nie miało to wpływu na moją opinię.



Pozdrawiam,
PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: