Nie wiem, czy u Was także, ale na Mazurach świeciło dziś piękne słońce i było dość ciepło, jak na tę porę roku :) Wraz z moim K. postanowiliśmy więc wybrać się na spacer nad jezioro, gdzie też nieco przełamałam trwający od jakiegoś czasu na moim blogu styl robienia zdjęć ;) Nie zamierzam oczywiście z niego rezygnować, ale dzięki drugiej parze rąk udało się stworzyć coś innego, pomimo braku aparatu... ;) Zdjęcia robione są bowiem kamerką :) Mam nadzieję, że i Wam się spodobają, mimo nieco słabszej jakości :)
Do zdobienia wykorzystałam dwa lakiery Pierre Rene, które niedawno recenzowałam na blogu: Pierre Rene No 238 Vanilla oraz Pierre Rene Sand Effect 08, złoty piasek, który posłużył mi do cieniowania, a jednocześnie okazał się idealny do dzisiejszych zdjęć ;) Oczywiście stracił on swoją fakturę po zastosowaniu topu, ale akurat nie o nią chodziło mi w tym zdobieniu. Całości dopełniły złote ćwieki z Born Pretty Store.
Zapraszam do oglądania "artystycznych" zdjęć ;) (Moje zaczerwienione dłonie to wina grzebania w zimnej wodzie i piasku na wietrze :))
Jak Wam się podoba? :) Na niektórych zdjęciach efekt jest lepszy, na innych gorszy, ale mam nadzieję, że można dostrzeć to delikatne zdobienie. Dodam jeszcze, że na wielu fotkach pojawił się bardzo fajny błysk, który nie jest bynajmniej zasługą programu graficznego, a świetnym zestawieniem słońca i wody oraz dowodem na piękną pogodę dzisiejszego dnia :)
Jeśli macie wolną chwilę to zapraszam Was gorąco do udziału w rozdaniu :) Rozdanie z okazji 450 Obserwatorów :)
Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)




