3 grudnia 2014

Złota panterka - manicure hybrydowy

Witajcie ponownie :)

Jakiś czas temu opublikowałam filmik z instrukcją krok po kroku wykonania paznokci hybrydowych. Jedyną rzeczą, której nie byłam pewna i o której też napisałam w poście, w którym filmik się pojawił, był fakt, czy każdą warstwę lakierożelu należy przemywać cleanerem. Jak się okazało moje wątpliwości były uzasadnione (jednak dobrze mi w głowie świtało) i w niemal każdym komentarzu pojawiły się głosy, że żadnej warstwy (poza ostatnią) się nie przemywa. I dobrze - oszczędność płynu jest mi na rękę ;) Dodam tylko, że choć wydawać się to może rażącym błędem, najdłużej noszone paznokcie wykonane "moją" metodą przetrwały aż 5 tygodni! :p Fakt faktem, bez przemywania też trzymają się tak, jak powinny ;)

Co jakiś czas wypadałoby więc także pochwalić się swoimi hybrydowymi poczynaniami :) Co prawda w mojej kolekcji znajduje się narazie tylko 14 odcieni lakierów hybrydowych Semilac, jednak dają one tak dużo możliwości połączeń, że zawsze uda się wymyślić coś ciekawego :) Tym razem, pomimo panującej już wtedy jesiennej aury, wybór padł na kolory bardzo letnie :)


Paznokcie hybrydowe, które zobaczycie poniżej, należą do Pauliny - mamy trzymiesięcznej Antosi :) Są one dla niej, jak się okazuje, rozwiązaniem idealnym, kiedy przez minimum trzy tygodnie może nie martwić się o swój manicure. Sądzę (bo narazie oczywiście mogę się tylko domyślać:p), że posiadanie ładnych, zadbanych paznokci przy dziecku nie należy do najłatwiejszych, a i brak czasu sprawia, że mamy nie zawsze mogą pozwolić sobie na malowanie paznokci zwykłym, często odpryskującym po kilku dniach lakierem, na którego wyschnięcie i utwardzenie trzeba w dodatku czekać! ;)

Manicure jest prosty, jednak połączenie kolorystyczne prezentuje się bardzo delikatnie i elegancko (pomimo, jakby nie było, drapieżnego wzoru;)). Choć Peach milk w buteleczce wydaje się nieco śmiałym, intensywnym różem, to na paznokciu jest rozbieloną, delikatną brzoskwinią :) Śmiem już także twierdzić, że Gold Disco jest w stanie nadać niezwykłego wyrazu każdemu zdobieniu - i pewnie to nie tylko moja opinia - ostatnio kolor był przez jakiś czas niedostępny na stronie producenta ;) Czarne elementy to zasługa farby akrylowej.



Na temat trwałości i zalet lakierów hybrydowych Semilac nie będę się rozpisywała, bo jest to już tak dobrze opisany temat, że wszyscy wiedzą, jakie lakiery hybrydowe "rządzą" :D

Jeżeli jednak nadal nie trafiłyście na recenzje Semilac (czy to możliwe?), ani nie słyszałyście o Diamond Cosmetics odsyłam Was do profilu marki Diamond Cosmetics Poland na Facebooku oraz do odwiedzania strony www.pazurki.com.pl :)



Zapraszam także do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

Srebrne gwiazdki

Witajcie :)

Tak jak obiecałam, w tym miesiącu chciałabym postawić na zdobienia świąteczno-sylwestrowe, które mam nadzieję, będą mogły stać się dla Was inspiracją na zbliżające się Święta :) Pojawią się więc czerwienie, zielenie, niebieskości, biel, a także srebro i złoto - bardzo klasyczny, choć jak się okazuje, nie niezastąpiony element tych zdobień :) Nie wykluczam jednak, że spróbuję także innych, nietypowych dla świąt połączeń - kto wie ;)

Zacznę od połączenia prostego i wydaje się, że dość banalnego. Srebro - pasuje niemal do wszystkiego, a z granatem prezentuje się wyjątkowo elegancko :) Bazą zdobienia jest recenzowany wczoraj KOBO #51 endless ocean. Na początku zmieniłam jego wykończenie, dzięki topowi matującemu od My Secret, a następnie na dwóch paznokciach domalowałam coś na kształt gwiazdy (piszę "coś na kształt", ponieważ mogłaby być bardziej perfekcyjna, a jej ramiona ostrzej wykończone, co jednak bez taśmy, odręcznie, nie do końca się udało przez gęstość i fakturę lakieru :)) Srebrne akcenty to zasługa Rimmel Space Dust, który polubiłam na tyle, że jest już na wyczerpaniu :) Połączenie kolorystyczne wraz z takim połączeniem wykończeń bardzo przypadło mi go gustu :)




 Wystarczy, czy dodałybyście coś jeszcze do tego zdobienia? :)

"Z pazurkiem" na Facebooku - można polubić ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

2 grudnia 2014

KOBO #51 endless ocean

Witajcie :)

Mamy grudzień - miesiąc nieodzownie kojarzący się ze świętami, Mikołajem, prezentami ;) Dla mnie osobiście jest to także miesiąc rocznicowy <3 i urodzinowy ;) Wracając jednak do typowych dla grudnia cech - postanowiłam poświęcić najbliższe tygodnie na zaprezentowanie Wam kilku lakierów oraz zdobień, które, mam nadzieję, zainspirują Was do wykonania swojego świątecznego i sylwestrowego manicure :)

Na początek jednak kilka słów o lakierze niebywałej urody z odświeżonej, regularnej kolekcji KOBO. Mowa o numerze 51, czyli Endless ocean.

"Nieskończony ocean" to bardzo ciemny, lecz żywy granat. Choć na kilku zdjęciach wydaje się być bardzo chabrowy, to bliżej mu do tych nieco głębszych odcieni granatu. Ma on tradycyjne, kremowe wykończenie bez żadnych drobin. Kryje po dwóch warstwach i dzięki odpowiedniej konsystencji nie smuży i równomiernie rozprowadza się na płytce. Pamiętajcie, że niebieskości bywają bardzo zdradliwe i lubią barwić nasze pazurki, więc baza jest obowiązkowa. Na zdjęciach widzicie Endless ocean bez topu w świetle naturalnym (i jeszcze na "starych pazurkach) :)




Kiedy moje paznokcie były już pomalowane Endless ocean od razu wiedziałam co zrobić, żeby nadać mu zupełnie innego, ale równie pięknego wyrazu ;) Zgadniecie z jakim kolorem go połączyłam? Rozwiązanie zagadki już jutro :)

Jak Wam się podoba taka niebieskość? :)

Zapraszam Was na profil marki KOBO na Facebooku :) 


I na profil "Z pazurkiem"  ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

30 listopada 2014

Vipera Cosmetics - Roulette 43

Witajcie :)

U Was też już tak mocno mrozi? :) Chyba wielkimi krokami zbliża się zima... ;)
Dziś chciałabym pokazać Wam lakier, który poza recenzowanym kilka dni temu BB Nude 16 bardzo mocno przykuł moją uwagę, gdy otrzymałam swoją ambasadorską paczkę od Vipera Cosmetics :) Jest nim top coat Roulette 43 :)

Słów kilka od Producenta:

Lakier do paznokci z kolekcji Roulette, to nie tylko świetna zabawa, ale także przebojowy i trwały design do paznokci. Wyłowione pędzelkiem kształty i kolory zwykle rozkładamy na płytkach chaotycznie lub chaos wspieramy swoją fantazją. Każde z rozwiązań przynosi świetny, bo nowoczesny i niebanalny rysunek na płytkach paznokciowych. Mile zaskakuje efektem, za każdym razem odmiennym, jak w ruletce.

Kolekcja lakierów Roulette nie jest nowością w ofercie marki Vipera Cosmetics. Niewątpliwie jednak odkąd pojawiła się w drogeryjnych szafach wzbudza duże zainteresowanie lakieromaniaczek :) W jej skład, zgodnie z tym, co możemy znaleźć na stronie www.viperasklep.pl, wchodzi 21 buteleczek lakierów (choć na stronie w opisach pojawia się liczba 15 sztuk - być może to kwestia niezaktualizowanych informacji:)). Znajdziemy wśród nich top coaty z drobinkami o różnej wielkości i kształtach oraz kilka lakierów bazowych, które z pewnością bardzo dobrze współgrają na paznokciach ze wspomnianymi topperami.

--------------------------------------------------

DESIGN: "Ruletki" zamknięte są w wysokiej, prostokątnej buteleczce z czarną, matową nakrętką i mają pojemność 12ml - są więc dość duże. Nazwę lakieru i jego numer znaleźć możemy na białej naklejce na buteleczce. Sam numer, w formie okrągłej, osobnej naklejki znajduje się także na szczycie nakrętki, co jest niewątpliwie bardzo dobrym rozwiązaniem :)


PĘDZELEK: Podobnie do lakierów z kolekcji BB, także przy Roulette mamy do czynienia z długim, średnioszerokim pędzlem. Jest on prostokątny, dobrze przycięty i nie sprawia problemów przy malowaniu. Dobrze radzi sobie z wybieraniem drobin z buteleczki.


KOLOR: Zgodnie z opisem na stronie, numerek 43 to połączenie drobin w kolorze turkusu i czerni. Choć w kolejnym akapicie są one nazwane seledynowymi to zdecydowanie mają one piękny, morski (turkusowy) odcień. 

WYKOŃCZENIE: Roulette 43 to bezbarwna baza, w której zatopione są trzy rodzaje drobin (bardzo dobrze widoczne na pędzelku na zdjęciu wyżej): turkusowe heksy, czarne kwadratowe cekiny oraz czarny, drobny brokat. Lakier ma przez to nieco gęstszą konsystencję, ale nie przeszkadza ona w poprawnym nałożeniu topu.

KRYCIE: W przypadku topperów nie możemy mówić stricte o kryciu ;) Pokrywamy bowiem nasze paznokcie w zależności od tego, jaki efekt końcowy chcemy uzyskać. Pierwsza warstwa Roulette 43 pozostawia kilka drobin każdego rodzaju, które dobrze i równomiernie rozprowadzają się na płytce. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć efekt po nałożeniu dwóch warstw, które w tym przypadku były dla mnie wystarczające :)

Mając dwu lub kilkukolorowe toppery do dyspozycji bardzo często tworzę do nich cieniowaną bazę, składającą się z kolorów dopasowanych do koloru drobin :) W przypadku Roulette 43 postawiłam także na ten pomysł i chyba wyszło całkiem nieźle :)




Połączenie kolorystyczne skradło moje serce, choć trzeba przyznać, że cieniowanie dwoma kontrastującymi ze sobą kolorami wcale nie jest takie proste ;) Jeżeli śledzicie moje paznokciowe poczynania to pamiętacie zapewne także inne połączenia, np. biel z błękitem, odcienie zieleni oraz czerwień z czernią ;)

 Które połączenie podoba Wam się najbardziej? ;) 

Jeżeli szukacie czegoś, co rozweseli Wasz manicure, lub też nie jesteście mistrzyniami trudnych zdobień, warto postawić na toppery z drobinkami, które są już dostępne w ofercie niemalże każdej drogeryjnej marki ;) A jeśli nie możecie oderwać oczu od turkusowej "Ruletki" odsyłam Was do strony www.viperasklep.pl, gdzie możecie ją nabyć za 10,49zł :)

Lakier do paznokci z kolekcji ROULETTE, to nie tylko świetna zabawa, ale także przebojowy i trwały design do paznokci. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/search/label/Ambasadorka%20Vipera%20Cosmetics#sthash.ANcM11PV.dpu
Zapraszam Was także na stronę www.vipera.com.pl oraz na profil marki na Facebooku: Vipera Cosmetics :)




"Z pazurkiem" na Facebooku - ostatnie godziny konkursu!  ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

27 listopada 2014

Sensique Art Nails Crushed Metal 187 Gold Star (manicure andrzejkowy)

Witajcie :) 

Ze względu na trzydniowy wyjazd, podczas którego nie będę miała możliwości zmiany swoich paznokci, postanowiłam namalować coś uniwersalnego i zarazem eleganckiego. Sądzę także, że dzisiejsza propozycja będzie idealna na zbliżający się andrzejkowy wieczór i jest na tyle prosta, że powinna sobie z nią poradzić każda, nawet początkująca fanka paznokci ;)

Na początek jednak zapraszam na recenzję lakieru, który gra główną rolę w dzisiejszym zdobieniu - Sensique Art Nails 187 Gold Star, czyli jednego z dwóch egzemplarzy Crushed metal.

"Złota gwiazda" zamknięta jest w 7ml, prawie kwadratowej buteleczce, typowej dla kolekcji spoza kolekcji regularnej Sensique. Z czarnej nakrętki dowiadujemy się także, że mamy do czynienia z kolekcją "Art Nails", jednak wielka szkoda, że nie ma dodatkowej informacji o wykończeniu Crushed metal, ponieważ nazwa ta jest strzałem w 10! :) Numer 187 to piękne, tradycyjne złoto, w którym po pomalowaniu znaleźć można także miedziane drobinki, mieniące się w zależności od kąta padania światła. Jak na wykończenie kruszonego metalu przystało w lakierze znajdziemy cały ogrom złotego brokatu (lub też po prostu brokatowej bazy, złotego, skrzącego lakieru), a poza wspomnianymi miedzianymi drobinami, również nieregularne kawałki złotka, większe i mniejsze, które bardzo ładnie komponują się z całą resztą. Lakier jest moim zdaniem jednym z najgęstszych jakie posiadam, jednak zapewne dzięki temu po pierwszej warstwie uzyskujemy delikatną, złotą poświatę, a druga pokrywa w całości naszą płytkę, nie pozostawiając prześwitów. I za to duży plus. Lakier dość szybko schnie pozostawiając delikatnie chropowate wykończenie, podobne do piasku :) Dostepny jest w sieci Drogerii Natura za jedyne 5,99zł, więc kto żyw, lecimy i kupujemy, bo będzie idealny nie tylko na andrzejkowy wieczór, ale sprawdzi się w 100% jako uzupełnienie, bądź zdominowanie manicure światecznego, sylwestrowego czy już trochę później - karnawałowego :) Ja też jeszcze do niego powrócę :)

A teraz trochę o zdobieniu :) Trochę, ponieważ jest bardzo proste. Dwa paznokcie są zdobieniem samym w sobie, dzięki Gold Star, kciuk pozostał w całości czarny, natomiast na jeszcze mokry, czarny lakier na palcu środkowym i serdecznym, położyłam krople złotego Crushed metal, prosto z pędzelka, coś na kształt modnego ostatnio motywu wężowego (bezpieczniej jest z pewnością zrobić to sondą;)) Kropelki ładnie zlewają się z czarną bazą, tworząc nieregularne kształty, jednak musimy uważać na to, aby nie upuścić zbyt dużo lakieru, który może spowodować "górki" :p Warto także nabierać lakier tak, aby nie było nim pokruszonych, większych drobin, ponieważ w trakcie malowania dość małych kropek mogą one upaść niefortunnie i zepsuć efekt ;) U mnie trafiły się takie, jednak na szczęście upadły jakoś w środek kropelki :)




Ze dobienia jestm bardzo zadowlona, choć żałuję, że top, który będąc na wykończeniu pozostawił bąbelki i zepsuł trochę efekt ;) Ale nie jest źle! Skorzystałybyście z takiej propozycji na andrzejki? :)

Profil Sensique na Facebooku - zapraszam! :)



Zapraszam także do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

26 listopada 2014

Kwiatki w kratki ;)

Dzień dobry ;)

Wczoraj zachwycałam się jednym z moich (już) ulubionych lakierów Vipera BB Nude 16, a dziś chciałabym pokazać Wam proste, ale chyba dość fajne i uniwersalne zdobienie na tym właśnie kolorze :) Kwiatki w kratkę wykonałam farbą akrylową, zainspirowana zdobieniem Julii Nessy, której profil śledzę od dłuższego czasu na Facebooku i której paznokciowe poczynania bardzo mi się podobają :) Wam też polecam! Zobaczcie co z tego wyszło :)








I jak Wam się podoba? Lubicie kwiatowe motywy na paznokciach? U mnie zawsze to jakaś alternatywa dla zdobień z różami ;)

Przypominam, że na moim profilu na Facebooku trwa konkurs "Bądź piękna jesienią" organizowany wraz z firmą HeadStyler. Do wygrania są m.in. zestaw 10 lakierów do paznokci, top Sally Hansen i co moim zdaniem również bardzo atrakcyjne - zestaw dopinek Clip In z włosów naturalnych. Konkurs trwa do końca listopada. Aby wziąć w nim udział wystarczy polubić mój profil na Facebooku, a także dwa profile HeadStyler oraz Przedłużanie Zagęszczanie Włosów HeadStyler Bogusia - Olsztyn, udostępnić konkursowy plakat i zostawić pod nim odpowiedź na pytanie: "Co oznacza dla Ciebie bycie piękną?". Konkurs zostanie rozstrzygnięty, gdy w zabawie weźmie udział min. 100 osób, więc do dzieła :) Liczę na Was! :) Więcej informacji także w poście: Konkurs z HeadStyler - Bądź piękna jesienią! :)


"Z pazurkiem" na Facebooku  ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

25 listopada 2014

Vipera Cosmetics - BB Nude 16

Witajcie wieczorową porą :)

Post, który macie okazję czytać będzie w pewnym sensie szczególny ;) Będzie to pierwszy post traktujący o jednym z lakierów, znajdujących się w mojej ambasadorskiej paczce. Mało tego. Publikując dziś rano zapowiedzi drogeryjnych nowości zaskoczyłam sama siebie, gdy okazało się, że kolejny post będzie 400. postem na blogu! :) I to właśnie piękny lakier, który dziś Wam pokaże będzie ukoronowaniem mojej 400 notki :)

Zapraszam na recenzję lakieru BB Nude 16 marki Vipera Cosmetics.

Słów kilka od Producenta:

Lakier do paznokci z kolekcji BB z regenerującą dawką Oleju z Owoców Arganowca wpływa bodźcowo na słabe, kruche, rozdwajające się paznokcie. Szlachetny Olej zwany "złotem Maroka" uzyskiwany jest metodą tłoczenia na zimno. BB Lakier zawiera wyjątkową kompozycję naturalnych substancji o właściwościach stymulujących wewnątrzkomórkowy proces dotleniania, przywracający ochronę hydrolipidową, co gwarantuje płytkom dostateczne nawilżenie. Pomalowane BB Lakierem płytki paznokciowe zyskają wysublimowany, lekko welwetowy wizerunek.

Lakier BB to w mojej kolekcji pewnego rodzaju nowość. Kosmetyki BB są zwykle połączeniem kosmetyku z tzw. "kolorówki" z kosmetykiem pielęgnacyjnym - słowem: działają nie tylko w celu upiększenia, lecz także odżywiają, chronią, pielęgnują. W przypadku kolekcji lakierów BB od Vipera Cosmetics mamy do czynienia z czymś podobnym. Dostajemy lakier kolorowy, który posiada także cechy odżywki i ma wspomagać słabe paznokcie. W ofercie marki oraz na stronie www.viperasklep.pl znajdziemy 6 odcieni z kolekcji Nude, 6 odcieni w kolekcji Pastel oraz dodatkową buteleczkę z kolorowym brokatem. Wszystkie 13 kolorów zawiera dodatek wspomnianego oleju z owoców arganowca.  

-------------------------------------------------

DESIGN: Lakiery BB zamknięte są w wysokiej, prostokątnej buteleczce o pojemności 12ml, z czarną, matową nakrętką. Osobiście bardzo lubię tego rodzaju nakrętki, ponieważ sprawiają, że całość prezentuje się bardzo elegancko :) Na samym jej szczycie możemy znaleźć numer lakieru, który powielony jest także na białej naklejce na buteleczce. Fajne jednak, że numerek znajduje się u góry - jest to miejsce raczej nie do zdarcia, a poza tym będzie zapewne dużym ułatwieniem dla tych z Was, które przechowują swoje lakiery w Helmerach lub innych pudłach, gdzie patrzy się na nie z góry ;) Na nakrętce znajduje się także naklejka informująca o zawartości oleju z owoców arganowca oraz symbol BB.



PĘDZELEK: Ze względu na wysokość buteleczki sam pędzelek jest także dość długi. Lubię takie pędzle, ponieważ operuje mi się nimi o wiele lepiej niż krótkimi. Pędzel jest bardzo dobrze, prosto przycięty, płaski i odpowiedniej szerokości, dzięki czemu nie musimy się "namachać", żeby pokryć dobrze cały paznokieć jak w przypadku tych wąskich, ani też nie obawiamy się o zalanie skórek, co zdarza się w przypadku grubych. Na operowanie pędzelkiem wpływa też w znacznym stopniu wygodna nakrętka.


KOLOR: W mojej paczce, z czego jestem bardzo zadowolona, znalazł się numer 16, czyli blady, choć lekko różowy beż w odcieniu skóry. Pomalowane nim paznokcie dają złudzenie pięknych, długich palców, zgrabnej dłoni, a także nadają wyjątkowej elegancji samej płytce, wysmuklając ją. 

WYKOŃCZENIE: Choć lakier ma wykończenie kremowe nie wysycha na wysoki połysk. Otrzymujemy za to coś zbliżonego do satyny, lub - opisywanego przez samą markę - wizerunku welwetowego :) Ma to swój urok, dlatego też na lakier nie nakładałam żadnego topu.

KRYCIE: Pierwsza warstwa lakieru nie pokrywa płytki zbyt dobrze i choć myślałam, że skończy się to na trzech warstwach, udało mi się pokryć paznokieć bez prześwitów drugą, nieco grubszą warstwą. Nie zauważyłam także tendencji do smużenia.





Wybaczcie, że nie napiszę nic o jego trwałości, ale prawie nigdy nie sprawdzam tego typu cech w lakierach. Po pierwsze, nie jestem w stanie dość długo nosić jednego koloru, po drugie, jest to kwestia zbyt indywidualna i różna u każdej z nas :) Nie powiem też nic o pielęgnacyjnym działaniu lakieru, ponieważ musiałabym zapewne stosować go regularnie jak odżywkę, co też nie wchodzi w grę ;) Wierzę jednak, że lakier spełnia swoją rolę :)

BB Nude 16 trafił na listę moich faworytów, ponieważ niewątpliwie skradł moje serce przecudnym, "nudnym" odcieniem. Takiego nie miałam jeszcze w swojej kolekcji, ponieważ wszystkie beże, które stoją na półce nie miały tak delikatnej, różowej poświaty. Poza tym stanowi on doskonałą bazę pod różnego rodzaju zdobienia, co także już wykorzystałam ;) Będzie idealnym rozwiązaniem dla pań, które nie mogą pozwolić sobie na ekstrawagancki, widoczny manicure i sprawdzi się u tych, które cenią sobie naturalność. Kolor neutralny - pasujący do wszystkiego. Odrobina czegoś połyskującego, a z niby zwykłego nudziaka może stać się królem balu! Sądzę, że każda kobieta powinna mieć tego typu lakier w swojej kosmetyczce, nawet jeżeli nie jest fanką malowania paznokci ;)



Lakier do paznokci z kolekcji BB z regenerującą dawką Oleju z Owoców Arganowca wpływa bodźcowo na słabe, kruche, rozdwajające się paznokcie. Pomalowane BB Lakierem płytki paznokciowe zyskają wysublimowany, lekko welwetowy wizerunek. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2014/10/ambasadorska-paczka-vipera-cosmetics.html#sthash.i5GRCGeZ.dpuf
Lakier do paznokci z kolekcji BB z regenerującą dawką Oleju z Owoców Arganowca wpływa bodźcowo na słabe, kruche, rozdwajające się paznokcie. Pomalowane BB Lakierem płytki paznokciowe zyskają wysublimowany, lekko welwetowy wizerunek. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2014/10/ambasadorska-paczka-vipera-cosmetics.html#sthash.i5GRCGeZ.dpuf
Lakier do paznokci z kolekcji BB z regenerującą dawką Oleju z Owoców Arganowca wpływa bodźcowo na słabe, kruche, rozdwajające się paznokcie. Pomalowane BB Lakierem płytki paznokciowe zyskają wysublimowany, lekko welwetowy wizerunek. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2014/10/ambasadorska-paczka-vipera-cosmetics.html#sthash.i5GRCGeZ.dpuf
Lakier do paznokci z kolekcji BB z regenerującą dawką Oleju z Owoców Arganowca wpływa bodźcowo na słabe, kruche, rozdwajające się paznokcie. Pomalowane BB Lakierem płytki paznokciowe zyskają wysublimowany, lekko welwetowy wizerunek. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2014/10/ambasadorska-paczka-vipera-cosmetics.html#sthash.i5GRCGeZ.dpuf
Lakier do paznokci z kolekcji BB z regenerującą dawką Oleju z Owoców Arganowca wpływa bodźcowo na słabe, kruche, rozdwajające się paznokcie. Pomalowane BB Lakierem płytki paznokciowe zyskają wysublimowany, lekko welwetowy wizerunek. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2014/10/ambasadorska-paczka-vipera-cosmetics.html#sthash.i5GRCGeZ.dpu

Zapraszam Was na stronę www.vipera.com.pl, do sklepu internetowego www.viperasklep.pl, gdzie możecie znaleźć m.in. recenzowany lakier oraz na profil marki na Facebooku: Vipera Cosmetics :)




Zapraszam także do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku  ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: