22 września 2015

My Secret Chalky Matt 240 Pink & 241 Violet + My Secret Nail Art 237 Pink Mist

Za oknem coraz zimnej... Nikt już nie przekona mnie, że ciepło powróci, a tym samym czuję, że mam ostatnią okazję, aby pokazać Wam typowo letnie lakiery. Być może część z Was takimi kolorami będzie próbowała rozweselić także jesienną aurę :) W dzisiejszym poście zobaczycie dwa lakiery kredowe i jeden uroczy topper :) 

Lakiery kredowe, czyli Chalky Matt, to wiosenna propozycja od My Secret. Składa się ona z sześciu, bardzo podstawowych odcieni. O bieli i niebieskości mogłyście poczytać już wcześniej: My Secret Chalky Matt 242 White & 243 Blue + My Secret Nail Art 236 Blue Mist. Poza nimi mamy jeszcze głęboką czerń i czerwień oraz róż i fiolet, które zobaczycie niżej :) Chalky to mat idealny. Nie spotkałam się jeszcze z lakierami o tak wyrazistym, matowym wykończeniu. 

Numer 240 to intensywny, cukierkowy róż. Idealnie komponuje się więc z o wiele delikatniejszym 241, który ma piękny, wrzosowy odcień. Podobnie do wypróbowanych już przeze mnie bieli i niebieskości, także róż i fiolet mają dość gęstą konsystencję. Na początku jest ona mniej oporna, jednak przy dłuższym korzystaniu z lakieru staje się on gęstszy. Niestety, jest to jego spora wada, ponieważ lubi smużyć. Warto więc pokrywać paznokcie jak najmniejszą ilością ruchów pędzla, ponieważ może zostawiać on po sobie znaki ;) Ja zazwyczaj biorę też większą ilość lakieru na pędzel, żeby nie musieć dociskać pędzla do płytki i nie zostawiać niepotrzebnych smug. Oba lakiery wymagają raczej dwóch warstw, ponieważ przy pierwszej bardzo łatwo o prześwity. Schną jednak bardzo przyzwoicie :)



W przypadku bieli i niebieskości zdecydowałam się na dodanie obu odcieniom pewnego pięknego i dość niespotykanego toppera z drobinkami - Blue Mist od My Secret :) Tam spisał się idealnie, ponieważ kolor drobin idealnie współgrał z kolorami lakierów. Postanowiłam więc wypróbować podobne połaczenie dla powyższego, różowo-fioletowego duetu. Tym razem połączyłam je z kolejnym topem - Pink Mist. Choć dobiny są jesnoróżowo-białe, to jednak nie myliłam się, że świetnie uzupełnią Chalky. W Pink Mist znajdziemy bardzo drobny brokat, troszeczkę większe piegi, jeszcze większe heksy oraz mnóstwo białych kwiatków! Co prawda nie zawsze są one chętne do opuszczenia buteleczki, jednak można sobie z nimi poradzić. Konsystencja jest bardzo przyjemna, pomimo tak dużego nagromadzenia drobinek. Zobaczcie jak wyglądała całość :) 



 Choć lakiery trafiły do Drogerii Natura już dość dawno to mam nadzieję, ze jeszcze uda się Wam je znaleźć :) A może już zasiliły Waszą kolekcję? Jak się sprawują?

Dodam, że wszystkie lakiery mają 10 ml pojemności i kosztowały 6,99 zł. Sądzę jednak, że teraz możecie znaleźć je wśród mega promocji :) 

Zapraszam do polubienia My Secret na Facebooku:)


"Z pazurkiem" na Facebooku :)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

13 września 2015

Nowości! KOBO, My Secret - Jesień 2015

Witajcie :) 

Jesień zbliża się wielkimi krokami, a więc i drogeryjne szafy będą powoli wypełniały się nowymi kolekcjami. Dziś kolejna, bardzo duża porcja informacji o nowościach marek KOBO i My Secret, które w Drogeriach Natura pojawią się już 17 września :) 

KOBO

FACE CONTOUR MIX - zestaw kremowych podkładów do konturowania twarzy, niezastąpiony w makijażu scenicznym i fotograficznym. Produkt idealnie wtapia się w skórę, tuszuje niedoskonałości i przebarwienia oraz pozwala na osiągnięcie efektu perfekcyjnie wymodelowanej twarzy. Do mieszania lub stosowania pojedynczo. Produkt wizażysty.
Waga 12 g. Cena 19,99 zł.




IDEAL COVER MAKE UP - trwały podkład korygujący. Jego innowacyjna formuła polecana jest do stosowania zarówno w makijażu fotograficznym, wieczorowym jak i codziennym. Idealnie wtapia się w skórę, kryje niedoskonałości i przebarwienia, wygładza i utrzymuje się na skórze przez wiele godzin. Zawiera naturalne woski roślinne i witaminę E zapobiegające wysuszaniu skóry, które dodatkowo odżywiają ją i wygładzają. Produkt dostępny w dwóch nowych kolorach.
Waga 23 g. Cena 17,99 zł.


MY SECRET

DESIGN YOUR EYEBROW - delikatna kredka do brwi wyposażona w szczoteczkę do podkreślania i korygowania ich kształtu. Lekka formuła ułatwia aplikację i zapewnia efekt naturalnego wyglądu. Dostępna w dwóch kolorach.
Waga: 1 g. Cena: 7,49 zł.


WATERPROOF EYELINER - trwały, wodoodporny, szybkoschnący eyeliner w mazaku. Jego precyzyjny aplikator pozwala na wyraziste podkreślenie oka. Dostępny w dwóch nowych kolorach.
Pojemność: 1,2 ml. Cena: 13,99 zł.

I LOVE MY STYLE HIGHLIGHTER - Rozświetlacz w formie kredki. Zastosowany w wewnętrznych kącikach oczu i poniżej brwi optycznie powiększy oczy. Hipoalergiczna formuła na bazie naturalnych wosków gwarantuje perfekcyjną aplikację i zapewnia wyjątkową trwałość makijażu. Dostępne w dwóch kolorach.
Waga 3,6 g Cena 9,99 zł.


I LOVE MY STYLE VOLUME MASCARA - idealnie rozdzielone i pomalowane nawet najkrótsze rzęsy oraz zwiększona objętość, dzięki innowacyjnej, dwustopniowej szczoteczce. Dostępny w kolorze czarnym.
Pojemność: 10 ml. Cena 11,99 zł.

I LOVE MY STYLE EYESHADOW STICK - innowacyjna kredka do oczu, którą można zastosować również jako cień do powiek. Formuła zapewnia wyjątkową trwałość makijażu, a kremowa i delikatna konsystencja gwarantuje wygodną aplikację. Dostępne w 6 kolorach.
Waga: 3,6 g. Cena 9,99 zł.

NATURAL BEAUTY EYESHADOW PALETTE - edycja limitowana - paleta cieni do wykreowania zarówno makijażu dziennego, jak i wieczorowego w bardziej zdecydowanym stylu. Jedwabista i delikatna struktura ułatwia aplikację. Cienie dobrze przylegają do powieki, zachowując trwałość przez długi czas.
Waga: 6 g. Cena 13,99 zł.



WAX MATT NAIL POLISH - edycja limitowana - nowoczesna formuła lakieru zapewnia wykończenie o woskowej strukturze z subtelnym połyskiem. Produkt dostępny w 4 kolorach.
Pojemność: 10 ml. Cena: 6,99 zł.

GEL EFFECT NAIL POLISH - edycja limitowana - nowoczesna formuła lakieru do paznokci nadaje żelowe wykończenie bez użycia lampy UV. Zapewnia łatwą aplikację, niezwykły połysk, trwałość do 7 dni i odporność na uderzenia. Produkt dostępny w 4 kolorach.
Pojemność: 10 ml. Cena: 6,99 zł.


I jak podobają się Wam nowości? Jeżeli chodzi o lakiery to zastanawiam się nad nową formułą Wax matt - mam nadzieję, że woskowe wykończenie nie będzie tak oporne jak matowe z ostatniej limitowanki, bo lakiery były naprawdę świetne. Podoba mi się także kolorystyka "wosków" jednak Gel effect wydają się bardziej letnie, niż jesienne ;) Co do pozostałych kosmetyków mam bardzo duże nadzieje - oby paletki różniły się od pozostałych paletek nude, które są już w kolekcji My Secret. Nigdy nie stosowałam też cieni w kredce - może się z nimi polubię? Jestem też zachwycona faktem, że pojawiły się dwa nowe kolory eyelinerów. Ich poprzednik w kolorze czarnym jest moim eyelinerowym ulubieńcem! A teraz jeszcze brąz i granat... Brawo! Duże oczekiwania mam też w stosunku do podkładów i zestawu do konturowania KOBO. O ile podkłady w tubce sprzed jakiegoś czasu były bardzo fajne, o tyle ostatnie, z pompką, miały bardzo złe odcienie... Nie byłam w stanie wypróbować żadnego z nich, bo jak większość z Was zapwne słyszała, były bardzo ciemne, w żółto-pomarańczowych odcieniach... Liczę na te nowości! :) 

Zapraszam do odwiedzania profilów KOBO oraz My Secret na Facebooku :)



Zapraszam także do polubienia "Z pazurkiem" :)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

10 września 2015

Diamenciki BPS

Witajcie :) 

Aaale miałam dziś długi dzień! Mam nadzieję, że za jakiś czas pochwalę się, co ostatnio zabiera mi sporą część dnia ;) Tymczasem, z zieloną herbatką w dłoni zapraszam Was na recenzję diamencików od Born Pretty Store :) 

Diamenciki zamknięte są w plastikowym pojemniczku, w którym często trzymamy ozdoby do paznokci. Nie jest to może najlepsze rozwiązanie, ponieważ z całego pojemniczka kolorowych błyskotek musimy wyszukiwać kolor, który nas interesuje. Z pewnością wygodniejsze są w tym przypadku karuzelki, jednak można się i do tego rozwiązania przyzwyczaić ;) Ważne, że pojemniczek jest solidny, nie rozkręca się i nie musimy się martwić, że diamenciki się rozsypią. 

Co otrzymujemy w pojemniczku? Caaaaałe mnóstwo kolorowych błyskotek - diamencików jest "po kokardki", pełniutki pojemniczek :) Używam ich i używam od długiego czasu i prawie w ogóle ich nie ubywa. Także ich kolorystyka jest dość bogata. Znajdziemy tu diamenciki srebrne, złote (chyba dwa kolory najbardziej pożądane, które najszybciej się kończą;)), jasnoróżowe, ciemnoróżowe, fioletowe, pomarańczowe, błękitne, granatowe, jasnozielone, ciemnozielone i czarne. Chyba nie pominęłam żadnego koloru... ;) Ze zdjęć na stronie BPS wynika, że mogą mieć także inne kolory - pewnie zależy na jaki mix trafimy :) Błyskotki są niewielkie. Mają zaledwie 1,5 mm i nie są bardzo wypukłe, przez co bardzo dobrze się noszą.

Zazwyczaj przyklejam diamenciki na mokry lub powoli wysychający lakier i pokrywam je top coatem. Bardzo często towarzyszą mi także w zdobieniach hybrydowych. W obu przypadkach bardzo ładnie błyszczą i nie tracą swojego uroku pod topem. Dodam, że pod hybrydą trzymają się prawie nienagannie. Zdarza się, że pojedyncze egzemplarze odpadną, ale zwykle panie zdążą nacieszyć się nimi przez ok. 2 tygodnie, po czym zaczynają się ubytki ;) Wiem, że na stopach to może inna bajka, ale przyznam, że niebeski pedicure (przypomnę go także w zdjęciach niżej) mam do dziś, czyli noszę go już ponad miesiąc i żaden diamencik nie odpadł :) 

A teraz zapraszam na mix zdobień, w których pojawiły się diamenciki od BPS :) 

Hybrydowy pedicure - diamenciki srebrne



Diamenciki granatowe - moje ulubione!

Jasnozielone też wyglądały nienajgorzej... :) 

Znalazły się jednak fanki innych odcieni... był jasny róż na sreberku...

...i pomarańcz na zieleni...

Jednak to srebro i złoto zawsze dodawały elegancji, nawet gdy były tylko symboliczne :) 


Z pewnością nie będą to moje ostatnie zdobienia z wykorzytaniem tych cyrkonii :) Jeżeli szukacie dobrych jakościowo cyrkonii w przystępnej cenie, których na dodatek jest tak dużo... Polecam! :) Znajdziecie je tu: KLIK :) Skorzystajcie z kodu :)


Zapraszam także na mój fanpage na Facebooku :)

                        

Pozdrawiam,
PODPIS

7 września 2015

Roses power!

Witajcie :)

Dziś będzie działo się trochę mniej w tekście, ale zdecydowanie bardzo dużo na paznokciach ;) Bazą zdobienia jest cudowny Beach violet od Bourjois, o którym pisałam wczoraj. Na fiolecie wykonałam srebrzysty gradient, dzięki lakierowi Wibo Glamour Nails nr 5 (staruszek, jeszcze z programu ambasadorskiego - niestety już chyba nie do zdobycia). Całość ozdobiłam białymi stempelkami z różami z płytki Flower power od B. Z pewnością wyglądałyby o wiele lepiej, gdyby stempel był w kolorze gradientu, ale tak jakoś dopiero teraz o tym pomyślałam, a nie wiem jak odbiłby się lakier Wibo. Tak czy inaczej zdobienie powstało i było widać w nim baaaaaaaaaaardzo duży przepych :) 




 

Lubicie czasami tak zaszaleć na paznokciach czy wolicie coś spokojniejszego? :) Czekam na Wasze komentarze! :) 
Lakiery otrzymałam w ramach współpracy z firmą Bourjois, lecz nie wpłynęło to na moją opinię. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2013/09/bourjois-so-laque-glossy-02.html#sthash.SebdHvr0.dpuf
Lakiery otrzymałam w ramach współpracy z firmą Bourjois, lecz nie wpłynęło to na moją opinię. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2013/09/bourjois-so-laque-glossy-02.html#sthash.SebdHvr0.dpuf

Zapraszam także na mój fanpage na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

6 września 2015

Bourjois La Laque - 10 Beach violet

Witajcie ponownie :) 

Chyba nie ma lakieromaniaczki, której nie podobałaby się najnowsza kolekcja lakierów Bourjois La Laque. Cudowne, eleganckie i ponadczasowe odcienie, mocna pigmentacja, idealny połysk. Zauważyłam jednak, że jest wśród tej dwunastki kolor, o którym pisało już kilka blogerek ;) Nie ukrywam, że ten odcień przykuł także moją uwagę i dziś z przyjemnością Wam go pokażę - Beach violet.

Na moim blogu mogłyście poczytać już m.in. o Only bluuuue, Cherry d'amour czy Lycheers. Jeżeli jesteście zainteresowane całą kolekcją odsyłam Was właśnie do notki o Lycheers, gdzie znajdują się zdjęcia poglądowe i więcej informacji :) Już teraz mogę zapewnić, że każdy następny kolor jest bardziej zaskakujący od poprzedniego ;)

La Laque zamknięte są w jedynej w swoim rodzaju buteleczce z trójkątną podstawą, dzięki której całość ma naprawdę oryginalny wygląd. Mnie od samego początku urzekły piękne, wypukłe litery z nazwą marki, które zdobią jeden z boków buteleczki. Bourjois La Laque to także oryginalny pędzelek ze żłobieniami, przez które na płytkę spływa odpowiednia ilość lakieru. Samo włosie pędzla jest dobrze przycięte i nie sprawia problemów przy malowaniu. 

Dziesiątka, którą zobaczycie w tym poście, czyli Beach violet, określona została przez markę jako "Ciemna śliwka, którą możesz mieć na paznokciach cały rok, nawet na plaży!". Jest to odcień bardzo elegancki, głęboki, który faktycznie zagości u mnie na półce z fioletami. Nie jest to jednak fiolet typowy. Ma bardzo dużo tonów różowych, które niestety nie do końca udało mi się uchwycić aparatem. Tak jak pozostałe odcienie, które opisywałam do tej pory, także Beach violet ma bardzo dobrą pigmentację i jest jednowarstwowcem. Osobiście, z przyzwyczajenia tylko, nakładam zawsze dwie warstwy, jednak naprawdę nie są one konieczne. Lakier nie smuży i pozostawia piękny, szklany połysk. Nie barwi płytki i skórek. 

Zdjęcia w świetle dziennym:




Zdjęcia po lampą:







Prawda, że piękny? Ten i inne lakiery z kolekcji La Laque możecie mieć za 32 zł. To bardzo dobra inwestycja! ;) W następnym poście zobaczycie co można wyczarować na paznokciach, gdy bazą jest taki piękny fiolet... :)

Zachęcam do odwiedzenia strony www.bourjois.pl oraz polubienia profilu marki na Facebooku www.facebook.com/Bourjois.Polska :)

Lakiery otrzymałam w ramach współpracy z firmą Bourjois, lecz nie wpłynęło to na moją opinię. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2013/09/bourjois-so-laque-glossy-02.html#sthash.SebdHvr0.dpuf
Lakiery otrzymałam w ramach współpracy z firmą Bourjois, lecz nie wpłynęło to na moją opinię. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2013/09/bourjois-so-laque-glossy-02.html#sthash.SebdHvr0.dpuf

Zapraszam także na mój fanpage :)


Pozdrawiam,
PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: