16 listopada 2015

Nowości! Sensique, KOBO - Jesień 2015

Witajcie ;) 

Nowy tydzień, więc czas na nowości. Mowa o nowych kosmetykach marek Sensique i KOBO, które pojawiły się w Drogeriach Natura 12 listopada. Co tym razem zobaczymy w szafach obu marek?

SENSIQUE

SENSIQUE LONG LASHES MASCARA - Maksymalnie długie rzęsy! Specjalna szczoteczka zapewnia perfekcyjnie rozdzielenie i widoczne wydłużenie rzęs. Tusz nie kruszy się i nie rozmazuje.
Pojemność 11 ml. Cena 8,99 zł.

SENSIQUE VOLUME EXPLOSSION MASCARA - Maksymalnie pogrubione i wydłużone rzęsy! Elastyczna formuła zapewnia precyzyjne rozdzielenie rzęs i dodatkowo je pielęgnuje. Nie kruszy się i nie rozmazuje.
Pojemność 11 ml. Cena 8,99 zł.

SENSIQUE EXTREME VOLUME MASCARA - Ekstremalnie pogrubione rzęsy od nasady, aż po same końce. Tusz równomiernie pokrywa kolorem tworząc spektakularny efekt zagęszczonych rzęs. Nie kruszy się i nie rozmazuje.
Pojemność 11 ml. Cena 8,99 zł.


SENSIQUE BRONZING POWDER - Delikatny puder o jedwabistej konsystencji, świetnie modeluje owal twarzy, pozwala uzyskać efekt słonecznej opalenizny i zdrowy koloryt cery. Formuła z olejkami jojoba oraz aloe vera. Idealny do korygowania makijażu oraz konturowania twarzy. Dostępny w 4 odcieniach.
Waga 12 g. Cena 7,99 zł.


SENSIQUE PERFECT NUDE MAKE UP - Podkład kryjący z wiśnią japońską, wyciągiem roślinnym z tary i nylonem. Idealnie wygładza i ujednolica koloryt skóry. Zapewnia wysokie krycie, dobrze maskuje przebarwienia i inne niedoskonałości skóry. Matuje i normalizuje strefy tłuste, bez efektu wysuszania. Wzbogacony wyciągami z wiśni japońskiej i egzotycznej tary, nawilża i pielęgnuję przesuszone partie twarzy. Delikatna formuła z nylonem doskonale adaptuje się do skóry, pozostawiając piękne satynowe wykończenie makijażu. Zastosowano mineralne pigmenty i kompozycję zapachową bez alergenów. Dostępny w 4 odcieniach: 401 Ivory, 402 Natural, 403 Biscuit, 404 Beige.
Pojemność 30 ml. Cena 9,99 zł. 



KOBO

KOBO PROFESSIONAL ILLUMINATE COVER STICK - nowa odsłona - Rozświetlający korektor pod oczy. Korektor maskuje i rozjaśnia cienie pod oczami oraz usuwa objawy zmęczenia. Kremowa formuła łatwo się aplikuje i pielęgnuje skórę wokół oczu. Zawiera witaminę E, olej z ogórecznika i mineralny filtr UV. Kolor 101 Nude.
Waga 3 g. Cena 15,99 zł.

KOBO PROFESSIONAL PERFECT COVER STICK - nowa osłona i nowy odcień - Kryjąca formuła korektora maskuje niewielkie przebarwienia i niedoskonałości skóry, tonizuje i lekko rozjaśnia cerę. Zawiera witaminę E, olej z ogórecznika i mineralny filtr UV. Dostępny w 2 odcieniach: 102 Sand i 104 Light.
Waga 3 g. Cena 15,99 zł.




KOBO PROFESSIONAL GLAM LASHES MASCARA - Kremowa formuła zapewnia naturalny efekt, a szczoteczka maksymalne rozdzielenie i uniesienie rzęs. Dzięki zawartości specjalnie dobranych polimerów rzęsy są wyraźnie pogrubione i wydłużone, pozostając elastyczne.
Pojemność 11 ml. Cena 18,99 zł.


Niestety tym razem marki nie mają nic dla fanek pięknych paznokci, ale jak wiecie zostały wprowadzone już wcześniej i naprawdę jest tego baaaardzo dużo ;) Z obecnych nowości z chęcią przetestuję maskary, ponieważ wszystkie od My Secret sprawdzają się u mnie świetnie, więc może i z Sensique będzie podobnie :) Znacie też z pewnością mnóstwo opinii na temat poprzednich rozświetlaczy KOBO, które okazały się hitem, więc mam nadzieję, że i w przypadku tych będzie podobnie ;)

Zapraszam Was na strony Sensique i KOBO Professional na Facebooku :)


Zapraszam także do mnie :)
       

Pozdrawiam,
PODPIS

12 listopada 2015

Deni Carte Sparkling nr 21

Witajcie po dłuższej przerwie ;) 

Zdjęć przygotowanych na bloga mam dość dużo i o wielu rzeczach chciałabym napisać, jednak ostatnio trochę brakowało mi czasu i chyba... ochoty ;) Związane jest to jednak z faktem, że zdecydowałam się na otworzenie swojej firmy, która jest realizacją mojej największej pasji, czyli manicure ;) Od 9 listopada jako "Z pazurkiem Justyna Przybyszewska" świadczę więc usługi w zakresie manicuru klasycznego, hybrydowego i przedłużania paznokci. Mam nadzieję, że zakres moich usług z czasem będzie się poszerzał, tak jak grono klientek ;) Na szczęście jest ich coraz więcej i wydaje mi się, że narazie nie wypuściłam nikogo bez uśmiechu na twarzy ;) Efekt moich poczynań możecie śledzić na blogowym Facebooku, gdzie zamieszczam część zdjęć :) Trzymajcie za mnie kciuki! ;) 

A tymczasem... do rzeczy! Już dość dawno otrzymałam do recenzji trzy lakiery z kolekcji Sparkling od Deni Carte. O marce tej wspominałam kilka razy, a Wy mogłyście poczytać już m.in. o DC Sparkling nr 9, DC Sparkling nr 32, a także o lakierach z poprzednich kolekcji: złocielimoncebordzie i ciekawej perełce ;) Warto dodać, że Deni Carte ma w swojej ofercie także bardzo przyzwoity utwardzacz do paznokci 5w1. Dziś słów kilka o Deni Carte Sparkling nr 21.

Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że jest to kolor, który spodoba mi się najbardziej spośród trójki Sparkling, którą otrzymałam. Roboczo opisałam go w folderze jako granat, jednak okazało się to dość dużym uproszczeniem ;) Numer 21 to rzeczywiście ciemnoniebieska baza, której kolor zmienia się jednak w zależności od kąta padania śwatła. Związane jest to z wykończeniem lakieru, które określiłabym jako glassfleckowe, co będziecie mogły zobaczyć na większym zbliżeniu. W ciemnej bazie zatopione są bowiem malutkie, różnokolorowe drobiny, wśród których przeważają odcienie niebiekości i zieleni, nadające całości bardzo morskiego charakteru. Lakier ma dość rzadką konsystencję, jednak nie jest ona problematyczna. Dwie warstwy w zupełności wystarczą jednak... nie wiem jak to się stało, że nie położyłam pod lakier bazy. W sumie to wiem jak... Miałam zamiar zrobić jedynie zdjęcia, aby Wam go pokazać i zmyć, ponieważ miałam ochotę na coś innego ;) Lakier tak mi się jednak spodobał, że został na kilka dni. Możecie się więc domyślić co czekało na mnie po kilku dniach noszenia go bez bazy... Płytka była mocno przebarwiona, jak to bywa przy niebieskościach i zieleniach. Pamiętajcie więc koniecznie o bazie!!! Nie mogę jednak narzekać na trwałość. Po 4 dniach miałam tylko delikatnie wytarte końcówki, bez odprysków. A teraz zobaczcie jak ładnie Sparkling 21 wygląda na pazurkach ;) 








Sądzę, że lakier będzie idealny na zbliżające się sylwestrowe i karnawałowe szaleństwa ;) Całą kolekcję lakierów możecie znaleźć na stronie Deni Carte - Lakiery do paznokci Sparkling. Kosztują tylko 7,50zł :)

Zapraszam Was na fanpage Deni Carte na Facebooku :)


"Z pazurkiem" na Facebooku - zapraszam:)


Pozdrawiam,
PODPIS

3 listopada 2015

Nowości! Sensique, My Secret - Jesień 2015

Myślałam, że to już koniec nowości w tym sezonie, a jednak 29 października w Drogeriach Natura pojawiły się kolejne kosmetyki do makijażu. Tym razem marki Sensique i My Secret stawiają na piękne oczy i usta :) 

SENSIQUE

SENSIQUE COLOR LIP GLOSS - Nowe błyszczyki do ust serii Sensique Color, które nawilżają i pielęgnują usta nadając im piękny kolor i lustrzany połysk. Produkt dostępny w dziesięciu kolorach.
Pojemność 7 ml. Cena 8,99 zł.


SENSIQUE NUDE LIP GLOSS - błyszczyki do ust w odcieniach nude. Nawilżają i pielęgnują usta nadając im lustrzany połysk. Dostępnych 5 kolorów.
Pojemność 7 ml. Cena 8,99 zł.


SENSIQUE TRENDY EYESHADOWS - Aksamitne, poczwórne cienie do powiek o wyjątkowej formule pozwalającej na wykonanie perfekcyjnego makijażu. Ich intensywne, świetliste kolory utrzymują się na powiekach przez wiele godzin. Produkt dostępny w 9 kompozycjach kolorystycznych.
Waga 10g. Cena 9,99 zł.

SENSIQUE TRENDY EYEBROW PALLETE - zestaw cieni do stylizacji brwi. Pozwala na naturalne podkreślenie brwi. Kolory można mieszać w celu uzyskania pożądanego efektu, stosowane na mokro zwiększają intensywność krycia.
Waga 7 g. Cena 9,99 zł.


MY SECRET 

MY SECRET LOOK AT ME EXTRA LASH & VOLUME MASCARA - Mascara nowej generacji, która wielokrotnie zwiększa objętość rzęs! Silikonowa szczoteczka perfekcyjne rozczesuje, pogrubia i wydłuża rzęsy oraz gwarantuje lśniący i wyjątkowo czarny kolor.
Pojemność 10 ml. Cena 11,99 zł.


Wpadło Wam coś w oko? Osobiście jestem zadowolona z odcieni błyszczyków nude, które są bardzo w moim stylu. Ciekawi mnie też jaki kolor będzie miał w rzeczywistości błyszczyk o numerze 135 ;) Na zdjęciach wygląda na brązowy! :p Poza tym sądzę, że każda z nas znajdzie wśród nich coś dla siebie. Są kolory bardziej i mniej intensywne, z drobinami i bez. Fajny pomysł na paletę cieni do brwi, gdzie wszystkie są w jednym miejscu. To dla mnie zdecydowanie lepsze rozwiąznie niż każdy cień osobno. Podoba mi się także paleta cieni  nr 116. Mam nadzieję, że czarny będzie dobrze krył i nada się do ciemnego smoky ;)

Jeżeli chcecie być na bieżąco z nowościami oraz promocjami to koniecznie odwiedzajcie strony Sensique i My Secret na Facebooku :)


Zapraszam także do mnie :)
       

Pozdrawiam,
PODPIS

29 października 2015

Halloween Nails #4 - Zombie...

Witajcie ;) 

Dziś kolejne zdobienie na Halloween, które jest zupełnym dziełem przypadku...  i choć może wyglądać na mozolną pracę to jest w zasadzie bardziej psuciem niż tworzeniem ;) Dlaczego? Zapraszam na zombie nails ;)

Bardzo lubię beże na pazurkach. Nie bez powodu więc kolor ten znów wylądował na moich paznokciach. Jest to jednocześnie lakier, który chcę pokazać Wam jeszcze w osobnym poście, a więc po pomalowaniu zabrałam sie za jego fotografowanie... Po skończonej pracy przypadkiem uderzyłam, jak się okazało, nie do końca zaschniętym paznokciem w biurko. I co? W lakierze zrobiła się dziura :p Był on na zewnątrz suchy, ale jeszcze niezupełnie utwardzony ;) A że fanką serialu The Walking Dead jestem i temat zombie jest mi dość dobrze znany, wpadł mi do głowy pomysł zrobienia nieco przegniłych, poranionych paznokci :p

Na zgęstniałym, ale nie do końca utwardzonym lakierze zrobiłam więc dziury przy pomocy drewnianego patyczka. Porozciągałam je tak, aby były pomarszczone, nie ściągając oczywiście nadmiaru lakieru. Im gorzej ta dziura wyszła - tym lepiej ;) Następnie sięgnęłam po czarną farbę akrylową, którą te dziury wypełniłam, nadając im wyglądu zgnilizny :p Całość uzupełniłam czerwoną farbą, która znalazła się zarówno w dziurach, jak i wokół, imitując krew. Oczywiście im mniej precyzyjnie, tym efekt o wiele lepszy. Na koniec bardzo delikatnie "zachlapałam" paznokcie farbką, którą odbiłam sobie na opuszku. Jak widzicie znalazła się ona także na palcach ;) Ze względu na to, że farbka zrobiła fenomenalny efekt, kiedy wyschła (robi się matowa, a lakier pozostał lekko błyszczący), nie pokrywałam jej już topem. Nie zależało mi jednak na tym, aby manicure się utrzymał. Jeżeli jednak miałyby być to paznokcie np. na halloweenową imprezę dobrze byłoby pokryć je topem, aby farba nie zmyła się pod wpływem wody ;) 







Jak się podoba? ;) Na żywo wyglądało całkiem dobrze (o ile takie zdobienia można nazwać dobrymi :p)

"Z pazurkiem" na Facebooku - zapraszam ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

25 października 2015

Khaki, czyli... wojskowo? ;)

Witajcie ;)

Zdobienie, które chcę Wam dziś pokazać, czekało w kolejce na publikację baaaardzo długo ;) Nie wiem dlaczego, ale pewnie gdy spóźniłam się z jego publikacją jesienią, to na wiosnę czy lato niekoniecznie się nadawało :p A minął chyba dokładnie rok :p Powstało ono bowiem na lakierze Discovery od KOBO, który należał do jesiennej kolekcji z ubiegłego roku ;) Moim zdaniem była to jedna z ciekawszych serii, które pojawiły się w Drogeriach Natura. Wszystkie kolory zachwycały mnie równie mocno i piękne prezentowały się na paznokciach. Jeżeli chciałybyście do niej wrócić to zapraszam na zbiorową recenzję całej szóstki ;) Discovery to typowa, brudna, wojskowa zieleń, która przywodziła mi na myśl tylko zdobienia w takim stylu ;)

Prosta stylizacja (której raczej nie nazwałabym wielkim zdobieniem;)) to połączenie złotych gwiazdeczek i topu z flejksami od My Secret, który został następnie zmatowiony. Nie pomyślałabym, że może tak fajnie prezentować się w macie, choć myślę, że to właśnie na tym kolorze wygląda szczególnie dobrze w matowym wykończeniu ;)






Mam nadzieję, że o tych pięknych flejksach napiszę Wam w najbliższym czasie, ponieważ chciałabym wypróbować je jeszcze w innych połączeniach i w innych zestawieniach kolorystycznych :) Przy okazji chcę Wam przypomnieć także inne zdobienie, którego bazą był lakier Discovery ;) Może to nie dziwi, ale też było w wosjkowym stylu: Moro ;) Które lepsze? ;)



Zapraszam do komentowania i polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

23 października 2015

Pulp fiction nails

Witajcie ;) 

Ostatnio jakoś naszło mnie na konkursy i postanowiłam spróbować swoich sił w jeszcze jednym ;) Jak zapewne wiele z Was wie Akademia Semilac organizuje konkurs "Filmowa stylizacja!". 




Nie mogłam sobie odpuścić ;) Jednym z warunków było, aby całość zdobienia była wykonana hybrydami. Była to dla mnie mała przeszkoda, ponieważ jestem przyzwyczajona do malowania drobnych szczegółów farbami akrylowymi lub stylografem ;) Musiałam więc wyciągnąć cienki pędzelek i coś wykombinować ;) 

Od dawna jestem wielką fanką filmów Quentina Tarantino ;) Niech się krew leje, ale nigdy nie zdarzyło mi się zasnąć na żadnym jego filmie (co notorycznie zdarza mi się niemal przy każdym filmie :p), nawet gdy oglądałam go enty raz. W Internecie znalazłam ciekawą, komiksową grafikę, na której znajdują się dwaj główni bohaterowie Pulp Fiction - Vincent i Jules. Pomyślałam, że nie jest w końcu aż tak trudna do odtworzenia... 







...sięgnęłam więc po hybrydy ;) 

Do wykonania zdobienia wykorzystałam lakiery: 138 Perfect nude (baza na wszystkich paznokciach), 001 Strong white (twarz Vincenta, "koszule", pistolety), 139 Nuts & caramel (twarz Julesa), 105 Stylish gray (garniturki) 031 Black diamond (włosy, kontury), 027 Intense red + 028 Classic wine (cieniowane plamy krwi), top mat (wszystkie paznokcie), top coat tradycyjny, którym pokryłam dodatkowo plamy krwi, aby były błyszczące i wypukłe ;)

Na zdjęciach nie można było dokonywać żadnych modyfikacji, a więc pokazuję je Wam bez żadnej obróbki - są tylko rozjaśnione, zmieniłam też kontrast, aby uwypuklić kolory ;) 








I jak Wam się podoba? :) Ja jestem zadowolona ;) Jeżeli macie ochotę obejrzeć inne prace w konkursie "Filmowe stylizacje" to odsyłam do strony Akademii Semilac na Facebooku :) Będzie mi bardzo miło jeśli polubicie i skomentujecie moją pracę :) A może Wy także bierzecie udział w konkursie? Jeśli tak, to pochwalcie się w komentarzach! Z chęcią zobaczę, co zmalowałyście ;) 

"Z pazurkiem" na Facebooku  ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: