Czarne paznokcie - albo uwielbiamy, albo zupełnie ich nie lubimy. Ja jestem ogromną fanką czerni, do której co jakiś czas chętnie wracam, ponieważ stwarza na paznokciach mnóstwo możliwości. Czerń jednak czerni nierówna, dziś jednak pokażę Wam moją ulubioną, totalną czerń - Total black.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Semilac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Semilac. Pokaż wszystkie posty
11 listopada 2018
31 marca 2018
Radosnych Świąt!
Wiosna, ach to Ty? Może za oknem nie jest jeszcze zbyt ciepło i słonecznie, ale na paznokciach zawsze możemy poszaleć :) Jak przywołałam wiosnę?
15 marca 2018
Warkocze i wykład o czerwieni :)
Ponadczasowa czerwień na paznokciach nie zawsze potrzebuje towarzystwa. Z doświadczenia wiem, że klasyka zawsze obroni się sama, dlatego czerwone paznokcie idealnie wyglądają solo i często też na takie właśnie rozwiązanie decydują się moje klientki. Czy czerwień ze zdobieniami do dobry pomysł?
1 stycznia 2016
Chanel nails
Witajcie w nowym roku! :)
Pozdrawiam,
W końcu udało mi się wejść na bloga... Problemy z internetem w ciągu dnia sktecznie uniemożliwiały mi napisanie posta. A notka po prostu dziś musiała być! Jak mówią: "Jaki Nowy Rok - taki cały rok" - zaczynam więc wpisem, który będzie (mam nadzieję) dobrym początkiem regularności w blogowaniu ;)
Pazurki, które chcę Wam dziś pokazać to mój manicure świąteczny. Z czystym sumieniem publikuję go właśne teraz, ponieważ nie jest to zdobienie typowo w klimacie świątecznym, nie ma na nim Mikołajów, reniferów, choinek i tym podobnych rzeczy ;) Jest to zdobienie, o którym myślałam od dawna i które miałam zaplanowane w głowie, tylko jakoś nigdy nie miałam na nie czasu. A prawdą jest, że wymaga jednak dłuższej chwili. Problemem było też dla mnie to, że najwygodniej jest je wykonać hybrydą, której na co dzień nie noszę (paznokcie hybrydowe miałam może 4 razy;)), ale że zbliżały się święta i byłam pewna, że w tym czasie i tak nie będę miała czasu na częstą zmianę koloru, postawiłam właśne na hybrydę. Niestety przez to, że przez dwa tygodnie przed świętami nie miałam czasu zupełnie na nic, poza pracą i snem, moje paznokcie były w opłakanym stanie. Niby trochę urosły, ale złamał się jeden, później drugi, po czym postanowiłam obciąć je na zero. Przed samymi świętami stwierdziłam jednak, że trochę wstyd, więc zdecydowałam się przedłużyć je żelem - i takie też prezentuję je Wam w tym poście: pierwsze paznokcie "sztuczne" ;) Myślę jednak, że nie wieją aż tak szucznością i że mi to wybaczycie ;) Ja czuję się w nich zupełnie naturalnie, specjalnie zrobiłam je maksymalnie cienkie, są w idealnym dla mnie kształcie i długości i czekam tylko aż moje pazurki odrosną ;)
Wracając do samego zdobienia - z pewnością nie jest Wam obce tzw. pikowanie, czyli paznokcie w stylu Chanel ;) Myślę, że mają one zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników, jednak ja widząc je po raz pierwszy zupełnie się w nich zakochałam. Nie wiem czy pamiętacie, ale chwaliłam się Wam swoim pierwszym pikowaniem na fanpage'u:
Wiem, że część stylistek maluje takie pazurki romb po rombie, odręcznie. Ja natomiast wyklejam szablon tasiemkami, kładę warstwę hybrydy i po odklejeniu tasiemek mam gotowy wzór, który później powielam odręcznie. Jak widzicie na zdjęciu wyżej, do ozdobienia chanelki użyłam drobnego bulionu, który jednak trochę "puścił kolor" po małożeniu top coatu. Pasuje do tego zdobienia idealnie, lecz nie jestem pewna, czy wytrzymałby wystarczająco długo na co dzień ;) W zwoim zdobieniu postawiłam więc na zwyczajne kropeczki. Lewą dłoń zobaczycie na zdjęciu - jeden paznokieć jest cały pikowany, drugi tylko w części, która jest oddzielona od reszty kokardką (niestety położyłam chyba zbyt cienką wartswę, gdyż jest mało widoczna;)). Na prawej dłoni pikowanie wykonałam na palcu wskazującym.
Do wykonania zdobienia użyłam lakierów hybrydowych Semilac - Strong White oraz Glitter Indigo (mój ulubiony kolor!) :)
Paznokcie nosiłam dokładnie tydzień ;) Miały mi co prawda towarzyszyć jeszcze podczas sylwestrowych szaleństw, ale zdecydowałam się na inną kolorystykę, więc ściągnęłam je po tygodniu. Nie miałam dużych oporów, ponieważ zauważyłam, że już po tygodniu biała hybryda zaczyna się trochę przebarwiać i wyglądać nieestetycznie... Patrząc na te pazurki myślę też, że pikowanie mogłoby dobrze wyglądać w macie - światło mniej odbijałoby się od lakieru i efekt byłby bardziej widoczny ;) Ale nie przeczę, że do chanelek jeszcze wrócę. Mam ochotę na wersję bardziej rockową - czarną ;) Przy okazji przypomnę Wam także pikowanie z towarzystwem różu, które miałyście okazję widzieć już na Facebooku:
Która wersja bardzie przypadła Wam do gustu? ;) Lubicie w ogóle takie pazurki? Czekam na Wasze komentarze ;)
"Z pazurkiem" na Facebooku - zapraszam;)
23 grudnia 2015
Wesołych Świąt! (inspiracje)
Hoł, hoł, hoł ;)
Wesołych Świąt!
Witajcie po dłuższej przerwie. W sumie wydawało mi się, że byłam tu niedawno, a jednak minął już tydzień. Czas pędził mi tak nieubłaganie, że dopiero dziś, po najbardziej męczących dwóch tygodniach pazurkowej pracy, zdołałam "zrobić sobie paznokcie na święta". Nie o nich jednak będę pisać - zobaczycie je później ;)
Dziś natomiast przychodzę z porcją inspiracji, które od pewnego czasu oglądały moje klientki ;) Część z nich zobaczycie, poza wzornikiem, także na żywo ;) Może niektóre z nich będą dla Was fajnym rozwiązaniem na świąteczne pazurki na ostatnią chwilę. Niestety nie jestem w stanie wymienić wszystkich utalentowanych stylistek i blogerek dzięki którym ten wzornik po części się zapełnił - wiedzcie natomiast, że część zdobień podsunęły mi "internety" :p Zapraszam :)
Wzornik wykonany został lakierami hybrydowymi Semilac :)
Wzornik wykonany został lakierami hybrydowymi Semilac :)
A teraz kilka wzorów "na żywo" - w różnych zestawieniach ;)
Nie da się ukryć, że panie bardzo chętnie sięgały po czerwień (sądzę, że co drugie paznokcie, które zrobiłam były właśnie tego koloru), choć nie zabrakło także niebieskości ;) No i te kokardeczki... :p W końcu też trochę postemplowałam, bo bożonarodzeniowe i zimowe płytki są tak urocze, że nie sposób było ich nie wykorzystać ;)
Wszystkie pazurki (bo tu pokazałam Wam tylko te typowo świąteczne) możecie znaleźć na moim Facebooku, gdzie Was serdecznie zapraszam ;)
Korzystając z okazji chciałabym życzyć wszystkim pogodnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia, odpoczynku w gronie ukochanych osób, radości ze wspólnego świętowania, wspaniałych prezentów i mnóstwo uśmiechu na co dzień! Niech spełnią się Wasze marzenia ;)
23 października 2015
Pulp fiction nails
Witajcie ;)
Pozdrawiam,
Ostatnio jakoś naszło mnie na konkursy i postanowiłam spróbować swoich sił w jeszcze jednym ;) Jak zapewne wiele z Was wie Akademia Semilac organizuje konkurs "Filmowa stylizacja!".
Nie mogłam sobie odpuścić ;) Jednym z warunków było, aby całość zdobienia była wykonana hybrydami. Była to dla mnie mała przeszkoda, ponieważ jestem przyzwyczajona do malowania drobnych szczegółów farbami akrylowymi lub stylografem ;) Musiałam więc wyciągnąć cienki pędzelek i coś wykombinować ;)
Od dawna jestem wielką fanką filmów Quentina Tarantino ;) Niech się krew leje, ale nigdy nie zdarzyło mi się zasnąć na żadnym jego filmie (co notorycznie zdarza mi się niemal przy każdym filmie :p), nawet gdy oglądałam go enty raz. W Internecie znalazłam ciekawą, komiksową grafikę, na której znajdują się dwaj główni bohaterowie Pulp Fiction - Vincent i Jules. Pomyślałam, że nie jest w końcu aż tak trudna do odtworzenia...
...sięgnęłam więc po hybrydy ;)
Do wykonania zdobienia wykorzystałam lakiery: 138 Perfect nude (baza na wszystkich paznokciach), 001 Strong white (twarz Vincenta, "koszule", pistolety), 139 Nuts & caramel (twarz Julesa), 105 Stylish gray (garniturki) 031 Black diamond (włosy, kontury), 027 Intense red + 028 Classic wine (cieniowane plamy krwi), top mat (wszystkie paznokcie), top coat tradycyjny, którym pokryłam dodatkowo plamy krwi, aby były błyszczące i wypukłe ;)
Na zdjęciach nie można było dokonywać żadnych modyfikacji, a więc pokazuję je Wam bez żadnej obróbki - są tylko rozjaśnione, zmieniłam też kontrast, aby uwypuklić kolory ;)
I jak Wam się podoba? :) Ja jestem zadowolona ;) Jeżeli macie ochotę obejrzeć inne prace w konkursie "Filmowe stylizacje" to odsyłam do strony Akademii Semilac na Facebooku :) Będzie mi bardzo miło jeśli polubicie i skomentujecie moją pracę :) A może Wy także bierzecie udział w konkursie? Jeśli tak, to pochwalcie się w komentarzach! Z chęcią zobaczę, co zmalowałyście ;)
"Z pazurkiem" na Facebooku ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







