Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowe. Pokaż wszystkie posty
2 grudnia 2018
Folk!
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo rzadko noszę paznokcie bez jakichkolwiek wzorów lub ozdób. Czasami są one mniej, czasami bardziej rozbudowane, ale jednak zawsze coś się na nich dzieje :) Dziś chcę pokazać Wam pazurki, które nosiłam zupełnie niedawno i które zaliczyć można do takich na których "się dzieje" :)
28 listopada 2018
Klasyk z kolorem
Dziś na Mazurach poniżej zera, za oknem biało, więc będzie coś na rozgrzewkę :) Klasycznie, ale z mocnym, kolorowym akcentem :)
27 stycznia 2018
Mancure z Evonails: Czarna porzeczka
Czasami wśród lakierów znaleźć można taki egzemplarz, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. Są to odcienie takie, że wystarczy rzut okiem, aby się w nich zakochać. Dziś zobaczycie jeden z nich - Blackcurrant marki Evonails.
5 października 2017
Autumn style
Są takie kolory, które niewątpliwie kojarzą nam się z jesienią. Nie oznacza to, że nie możemy pozwolić sobie na nie w inne pory roku, ale oczywistości się nie ukryje - od dłuższego czasu zauważam wśród klientek duuuuuże zapotrzebowanie na kolory jesieni - czerwienie, borda, granaty, fiolety... A dziś mam dla Was połączenie trzech nowości z jesiennych kolekcji Mistero Milano :)
16 lipca 2017
Manicure z Evonails: Letni powiew
Lato to idealny czas na wszelkiego rodzaju kolory. Chociaż sama nie jestem wielką fanką pasteli to czasami daję moim paznokciom trochę "odpocząć" od czerwieni, czerni czy granatów i sięgam wtedy po coś lżejszego i subtelniejszego. Tym razem na tapecie delikatny błękit i róż, czyli odcienie 204 Cut the jeans! i 205 Wear pink! marki Evonails, o której także napiszę Wam kilka słów.
2 lipca 2017
Witraże
Początek wakacji nie jest obiecujący - słońca jak na lekarstwo, za to deszcz uderza w szyby od kilku dni :) Skoro więc pogoda jest typowo jesienna nie zawaham się pokazać Wam zdobienia, które nosiłam jeszcze zimową porą. Zapraszam!
27 czerwca 2017
Stripes and aztec
Azteckie motywy to jedne z tych zdobień, które najchętniej maluję swoim klientkom i sobie samej. Zawsze wyglądają efektownie i ciekawie :) Zobaczcie same! (Mam nadzieję, że na zdjęciach nie odstraszy Was tygodniowy odrost ;))
22 czerwca 2017
Summer!
Powroty są zawsze najtrudniejsze - teraz wracam po najdłuższej przerwie odkąd istnieje "Z pazurkiem" :) Mam nadzieję, że wybaczycie, rozumiecie i że nadal tu jesteście! Bez zbędnych tłumaczeń zapraszam Was na małe wprowadzenie w moje ponowne blogowanie, a idealnym pretekstem ku temu będzie pierwszy dzień lata! :)
5 listopada 2016
Czy wiecie, że mamy dziś... Dzień postaci z bajek? (inspiracje)
Raz na jakiś czas chciałabym wracać do Was z cyklem "Czy wiecie, że...". Tak się składa, że zupełnie niedawno udało mi się skończyć jeden z zaplanowanych wzorników z Mickey i Minnie, który idealnie wpisuje się w dzisiejszy Dzień postaci z bajek! :) Będzie więc krótko i na temat - wzornikowo :)
4 listopada 2016
Elegancka abstrakcja
Zdobienie, które dziś zobaczycie nosiłam już jakiś czas temu, ale jakoś nie po drodze było mi z jego opublikowaniem ;) Byłam z niego bardzo zadowolona, ponieważ nie dość, że było eleganckie, to do tego przyciągało wzrok ;) Być może dlatego, że wyglądało na skomplikowane :p Jego bazą były dwa lakiery: Softer #35 i #44. Wzory wykonałam czarnym i białym lakierem.
4 września 2016
My Secret 275 Peach sorbet
Witajcie :)
Pozdrawiam,
Nie ma co ukrywać, że lato zbliża się ku końcowi ;) Nad Mazurami ciągną się dziś ciemne chmury, kropi deszcz, jesień jest coraz bliżej. Dziś pokażę Wam lakier i stylizację, która będzie małym połączeniem lata i jesieni. A wszystko za sprawą My Secret 275, czyli Peach sorbet.
Sorbet brzoskiwniowy, jak wskazuje sama jego nazwa, to odcień różowo-pomarańczowy, brzoskwiniowy, morelowy, bardzo jasny koral. Jest kolorem dość przygaszonym, spokojnym, stonowanym, dlatego też polubią się z nim te z Was, które na co dzień preferują odcienie delikatne, lub z takimi muszą się zaprzyjaźnić z racji szkoły/pracy. Lakier ma wykończenie kremowe, bez drobinek, a do pełnego pokrycia paznokcia wystarczą dwie warstwy. Nie musimy martwić się o smugi czy prześwity. Osobiście nie przepadam za tego typu kolorami z racji tego, że nie pasują do mojej karnacji (a przynajmniej tak mi się wydaje), ale wiem, że brzoskwinie to jedne z tych odcieni, które latem moje klientki wybierały najczęściej, więc sądzę, że i Wam się spodoba :)
Pisząc, że post będzie w letnio-jesiennym stylu miałam na myśli zdobienie, do którego bazą był Peach sorbet. Zdecydowałam się na namalowanie delikatnych, prostych kwiatów, które ostatecznie wyglądały jak zasuszone ;) Całość wykonana lakierami z nowej kolekcji My Secret :)
Denerwował mnie trochę fakt, że nie mogę do końca uchwycić zdobienia, gdy tak bardzo odbija się od niego światło, więc zdecydowałam się także na wersję matową :)
Która wersja bardziej przypadała Wam do gustu? :)
Lakiery z najnowszej kolekcji My Secret są dostępne w sieci Drogerii Natura :)
My Secret na Facebooku - zajrzyjcie koniecznie :)
Zapraszam także do mnie :)
3 września 2016
Pink snake
Cześć! :)
Dziś będzie dość krótko, ale mam nadzieję, że spodoba się Wam moja wzorkowa propozycja - blobicure :) Sądzę, że jest to zdobienie, które może wykonać każda z Was - wystarczą tylko dwa dowolne lakiery. W moim przypadku jest to połączenie dwóch odcieni lakierów Softer - #45 i #41.
Paznokieć przypominający trochę "wężową skórkę" wykonujemy na mokro. Na początlku pokrywamy płytkę dość grubą warstwą wybranego lakieru (np. szarego), a następnie na mokrym jeszcze lakierze stawiamy kropelki drugiego koloru (np. różowego), które rozpłyną się w lakierze bazowym, tworząc za każdym razem inny, oryginalny efekt :) Do zrobienia kropelek może posłużyć Wam pędzelek od lakieru lub sonda, gdy potrzebujecie delikatniejszego efektu. Ważne, aby wszystko zrobić z umiarem i... szybko! :) Całą stylizację pokryłam dodatkowo matowym top coatem.
Lubicie takie proste zdobienia? Może chciałybyście więcej tego typu inspiracji? :) Piszcie w komentarzach!
"Z pazurkiem" na Facebooku - zajrzyjcie do mnie ;)
16 sierpnia 2016
My Secret 274 Desert bloom
Cześć!
Pozdrawiam,
Jak już zapewne wiecie w ofercie marki My Secret pojawiło się niedawno osiem nowych odcieni lakierów. Dziś chcę Wam pokazać pierwszy z nich, a w najbliższym czasie (mam nadzieję), zobaczycie także pozostałe :) Na początek numerek 274, czyli Desert bloom :)
Kwiat pustyni to odcień, który z pewnością można zaliczyć do kolorów typu nude. Ma kremowe wykończenie i jak na tak jasny odcień ma wystarczająco dobre krycie. Przy odrobinie wprawy i odpowiednim operowaniu pędzlem wystarczą dwie warstwy, choć osobiście pokusiłam się o trzy cienkie, dlatego że delikanie smużył. Jest to kolor, który świetnie nadaje się do pracy, szkoły, jest nienachalny i bardzo neutralny, choć niekoniecznie w odcieniu skóry... :)
Jasne kolory zdecydowanie pobudzają moją wzorkową wyobraźnię, więc pokusiłam się o moje pierwsze zdobienie w kropeczkowym stylu, który ostatnio zawojował Internet :) Do wykonania kropek wykorzystałam lakiery My Secret :)
Jak Wam się podoba Desert bloom i moje kropeczkowe love? :p Lakier znajdziecie w Drogeriach Natura :)
My Secret na Facebooku :)
Zajrzyjcie też do mnie :)
9 kwietnia 2016
Crazy aztec! (Lady Queen - płytka hēhē 019)
Hej! :)

Pozdrawiam,
Mam dziś dla Was zdobienie trochę szalone i trochę inne niż zazwyczaj, ponieważ na moich obecnych, dość długich pazurkach :) Na poczatku trudno było mi się do nich przyzwyczaić, ale już od ponad tygodnia jestem posiadaczką paznokci żelowych - na dodatek migdałków ;) Jest to, jak już się chwaliłam, pozostałość po ukończonym ostatnio kursie. Pazurki nieco skróciłam i opiłowałam i na chwilę obecną takie zostaną. Planuję dać im powoli odrastać do momentu, aż w końcu wrócę do swoich naturalnych :) Tymczasem zapraszam na recenzję płytki hēhē 019 od Lady Queen :)
Płytkę o standardowej śrdnicy ok. 6cm otrzymujemy zabezpieczoną niebieską folią. Na hēhē 019 znajdziemy cztery całopaznokciowe wzory. Mamy tu motyw kwiatowy, aztecki, a także cóś na kształt spękanej ziemi oraz kreseczek, które kojarzą mi się z wypukłościami na metalu :p Wzory są na tyle duże, że będą odpowiednie nawet na bardzo duże i szerokie paznokcie.
Wzory w zasadzie odbijają się dość dobrze, choć muszę przyznać, że nie zawsze udało mi się w pełni odbić wzór w prawym dolnym rogu (większe elementy odbijały się nierównomiernie lub z prześwitami) oraz kwadraciki we wzorku azteckim. Najlepiej odbjają się chyba kreseczki. Zawsze wychodzą wyraźnie. Przyznam szczerze, że płytka leżała u mnie dość długo zanim doczekała się swojej recenzji i zanim użyłam jej w zdobieniach, ponieważ nigdy nie miałam na nią pomysłu, choć sama ją wybrałam! ;) Najbardziej problemowe okazały się dla mnie kwiatki i wzór z pęknięciami, ponieważ są one tak "pełne", ze niemal w całości zakrywają lakier bazowy. Wolę raczej wzorki delikatniejsze. Dlatego też w zdobieniu, które zobaczycie poniżej, zdecydowałam się na motyw aztecki. Zobaczcie co z tego wyszło :)
Do wykonania manicure użyłam czterech lakierów z kolekcji My Seret Gel Effect, czarnego lakieru do stempli B. loves plates oraz czarnego lakieru Golden Rose Color Expert, którym wykonałam boczne paski :)
I jak Wam się podoba? Ja na początku obawiałam się że wzór będzie wyglądał jak jajeczka wielkanocne, ale po dodaniu czarnych pasków okazało się, że całość prezentuje się bardzo żywo i wiosennie :)
Jeżeli podoba się Wam płytka to odsyłam Was do strony Lady Queen: hēhē 019 :) Na www.ladyqueen.com znajdziecie także mnóstwo innych, ciekawych akcesoriów do paznokci i nie tylko ;) Jeżeli planujecie zakupy to zachęcam do skorzystania z kodu: DALC15, który upoważnia do -15% zniżki :)
Zapraszam do polubienia Z pazurkiem na Facebooku :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









