11 stycznia 2014

Deni Carte nr 6 - perła

Witajcie :)

Weekend! Cieszę się, że w końcu znalazłam trochę czasu, aby poświęcić go na blogoanie :) Korzystając z okazji chciałabym pokazać Wam pierwszy lakier Deni Carte. Mowa o perłowej szóstce :)

Lakiery Deni Carte zamknięte są w okrągłej, 10ml buteleczce. Część z nich posiada czarną, część białą nakrętkę, z których jednak bardziej przekonuje mnie czarna, która wygląda bardziej elegancko. Ze względu na wysokość buteleczki pędzelek jest dość długi i wygodnie się nim operuje. Jeżeli chodzi o wygląd warto podkreślić także nadruk na buteleczce, który jest jednak nie do końca funkcjonalny, ponieważ bardzo szybko się wykrusza i wyciera. Myślę, że zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłaby przezroczysta naklejka :) Nie musimy jednak martwić się o to, że zaginie nam numerek, ponieważ umieszczony jest on na naklejce znajdującej się na samej górze nakrętki.

Kilka słów od producenta:
Dzięki elastycznej konsystencji lakier wyrównuje niedoskonałości płytki oraz nie odpryskuje, a kolor utrzymuje się w nienaruszonym stanie nawet do 5 dni. Bardzo mocny odporny na ścieranie. Wygodny pędzelek zapewnia łatwą aplikację. Bogata kolorystyka matowych i perłowych lakierów zapewni zadowolenie każdej z Pań.

Numer 6 to tradycyjna perła. Mówiąc perła mam na myśli zarówno kolor jak i wykończenie. To właśnie ono sprawia, że lakier pozostawia charakterystyczne smugi. Nie są one jednak widoczne aż tak bardzo jak się tego spodziewałam. Wykończenie ma taki delikatnie satynowy charakter, który bardzo mi się podoba. Plusem jest także dobre krycie i konsystencja - wystarczą dwie warstwy. Przy korzystaniu z tego typu lakierów, musimy jednak uważać, aby na naszych paznokciach nie było żadnych zanieczyszczeń, zdrapań i innych uszkodzeń, ponieważ wykończenie perłowe niesamowicie je wyostrza i całość wygląda bardzo nieestetycznie. Lakier będzie nieodpowiedni także dla osób, którym rozdwajają się paznokcie. Z pewnością będzie widać je jeszcze bardziej. Co do trwałości, mam lakier na paznokciach już trzeci dzień i nie zauważyłam żadnego zadrapania, odpryśnięcia czy wytarcia, choć nie pokryłam go żadnym topem.






Przyznam szczerze, że w moich zbiorach nie miałam chyba do tej pory lakierów perłowych, ponieważ zawsze wydawały mi się bardzo "niemodne" i po prostu za nimi nie przepadałam. Kojarzyły mi się ze starymi lakierami mojej mamy, głównie różowymi, które dawniej robiły furorę... Choć wtedy rynek lakierów kolorowych nie był zapewne tak bogaty ;) Zostałam jednak miło zaskoczona. Lakier w ostateczności bardzo mi się spodobał i wydaje mi się, że dość ciekawie wygląda na paznokciach. Z daleka można pomylić go nawet ze srebrem ;) Sądzę, że będzie idealną bazą pod zdobienie, które już urodziło się w mojej głowie i które postaram się do jutra stworzyć.Tymczasem zostawiam Was jeszcze z odrobiną zdjęć... nieco innych, w których lakier prezentuje się jeszcze ładniej... :)

 


A Wam jak "widzą się" lakiery o perłowym wykończeniu? :) Zapraszam do dyskusji :)

Wszystkie lakiery marki Deni Carte możecie znaleźć na stronie internetowej Deni Carte. Zapraszam także do odwiedzania profilu marki na Facebooku: Deni Carte.


Zapraszam także do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

19 komentarzy:

  1. gdyby nie to wykończenie to byłby idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie wygląda:) Ale ja na swoich pazurkach nie lubię takiego koloru i wykończenia;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda super! nie spodziewałam się takiego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię perłowych lakierów, ale tu rzeczywiście tej perły tak nie widać. Kolor fajny pod stemple :p (czy inne cuda)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przepadam za takim efektem na swoich paznokciach, źle się czuję z podobnym wykończeniem :) ale u Ciebie wygląda to całkiem przyjemnie - może to też kwestia kształtu paznokci :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  6. ale piekne paznokcie ;) ja nie przepadam za perlowymi lakierami, wystrzegam sie ich jak moge... ale ten wyglada całkiem fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie no chyba jedyna perła , która mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś perłowe lakiery stanowiły główną część mojej kolekcji ale podobnie stwierdziłam, że są już nie modne i pora części z nich się pozbyć. Jakiś czas temu miałam na paznokciach srebrną perłę i stwierdziłam, że wcale nie przestałam lubić perełek :) Ta też bardzo fajnie wygląda na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię perłowych lakierów, ale ten nawet mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam taki kolor paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ladnie wyglada na Twoich paznokciach, szkoda tylo, ze to zdecydowanie nie moj kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny ten lakier! Ja szczerze mówiąc nawet lubię perłowe wykończenie, niekoniecznie w różowych lakierach, ale w tym białym na przykład jest ekstra ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny, chyba nie miałam jeszcze lakieru o takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. perły za bardzo mi sie nie widzą, ale może pod jakieś zdobienie wyglądałby ok :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dla mnie perła to najgorsze z wykończeń lakierów :p chociaż u Ciebie wygląda całkiem, całkiem

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładnie wygląda nawet bez zdobienie, mimo że podobnie jak koleżanka wyżej bardzo nie przepadam za perłowymi wykończeniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że perły mimo wszystko nadal wywołują bardzo skrajne emocje :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ja używam zarówno perłę i mat :) mam kilka różnych odcieni z deni carte i przyznam trwałość jest rewelacyjna :) choć z przyzwyczajenia zawsze stosuję top :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: