Jakiś czas temu dostałam maila od firmy Rosewholesale z propozycją współpracy. Przyznam szczerze, że zastanawiałam się "co z tym fantem zrobić", ponieważ mój blog jest z założenia blogiem paznokciowym (na którym sporadycznie pojawiają się recenzje innych kosmetyków), nie modowym. Z drugiej jednak strony nigdy nie przeszkadzało mi, gdy na blogach pojawiał się "oddech" w postaci czegoś innego niż zwykle ;) Postanowiłam więc spróbować.
Rosewholesale to sklep internetowy, w którym, jak mogłoby się wydawać, można znaleźć dosłownie wszystko;) Znajdziemy w nim niemalże każdą, interesującą nas część garderoby, w bardzo różnych stylach, od eleganckiego po sportowy, akcesoria do makijażu, manicure, do włosów, buty, torebki, biżuterię i wiele innych ciekawych gadżetów. Ogrom oferowanych produktów powoduje niemały problem, bowiem trudno zdecydować się na jedną, konkretną rzecz :) Ja zabrałabym ze sobą najchętniej połowę asortymentu :P W ostateczności mój wybór padł na wiosenną kurteczkę ;)
Dlaczego właśnie ona? Przyznam, że od dłuższego czasu szukałam podobnej kurteczki w stylu a'la ramoneska. Ta właśnie taka jest - zamek jest bowiem przesunięty na lewą stronę. Jak widzicie na zdjęciu wyżej, kurteczka wykonana jest ze skaju (lub jeśli wolicie eko-skóry), której na chwilę obecną nie mogę niczego zarzucić. Wydaje się być solidna i wytrzymała. No i jej duży plus... jest matowa, więc nie sprawia wrażenia tandetnej (ja przynajmniej odnoszę takie wrażenie patrząc na świecącą niczym worek na śmierci skórkę - przepraszam za porównanie:p) Dodatkowo jest bardzo miękka, a co za tym idzie - wygodna.
Kurteczka wyposażona jest w kilka małych ozdobników, które mi osobiście bardzo przypadły do gustu. Przede wszystkim ma coś na kształt pagonów, co bardzo lubię, a także kilka złotych ćwieków na kołnierzu. Na uwagę zasługują także fajne uchwyty suwaka (tu niestety muszę przyznać, że w jednej kieszeni go brakuje... musiał odpaść)
Kurteczka podszyta jest bardzo przyjemnym materiałem "w panterkę". Bardzo fajnie komponuje się ona także z podwiniętymi rękawami :)
Czy kurteczka ma jakieś wady? Cóż. Jeżeli ktoś szuka kurtki na chłodne jesienne czy nawet wiosenne wieczory, ta raczej nie będzie odpowiednia, ponieważ jest bardzo cienka i do tego dość krótka. Myślę, że może służyć raczej za element jakieś stylizacji na imprezę jako marynarka ;) Przyznam szczerze, że jest na mnie też odrobinkę zbyt szeroka (wybrałam rozmiar M), co jednak z pewnością nie przeszkodzi mi w jej noszeniu (po prostu nic by się nie stało, gdyby była ciut węższa:)). Mam nadzieję, że wybaczycie mi fakt, że postanowiłam nie zamieszczać swoich zdjęć... Wiem, że to może dziwne przy recenzji ubrań, ale chyba nie czuję się na siłach, żeby zamieszczać tu modowe stylizacje ;)
Jeżeli byłybyście zainteresowane właśnie tym konkretnym modelem odsyłam Was do strony http://www.rosewholesale.com/cheapest/slimming-long-sleeve-solid-color-114151.html, na której znajdziecie dokładnie tę samą kurteczkę. Na chwilę obecną jest na nią przecena, ponieważ kosztuje niecałe 14$. Myślę, że nie jest to wygórowana cena, ponieważ kurteczka jest naprawdę dobrej jakości :) Jeżeli jesteście zainteresowane to odsyłam Was również do strony Rosewholesale na Facebooku: Rosewholesale :)
Jeżeli byłybyście zainteresowane właśnie tym konkretnym modelem odsyłam Was do strony http://www.rosewholesale.com/cheapest/slimming-long-sleeve-solid-color-114151.html, na której znajdziecie dokładnie tę samą kurteczkę. Na chwilę obecną jest na nią przecena, ponieważ kosztuje niecałe 14$. Myślę, że nie jest to wygórowana cena, ponieważ kurteczka jest naprawdę dobrej jakości :) Jeżeli jesteście zainteresowane to odsyłam Was również do strony Rosewholesale na Facebooku: Rosewholesale :)
Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


