Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery holograficzne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery holograficzne. Pokaż wszystkie posty

27 września 2015

Geometrical abstractions - szał na "trójkąty i kwadraty" (inspiracje)

W ciągu tygodnia nie ma chyba ani jednego dnia, abym nie śledziła ulubionych profili "paznokciowych" na serwisach społecznościowych i nie oglądała paznokci w Internecie. Nie da się ukryć, że poza szałem na różnego typu zdobienia, które pojawiły się ostatnimi czasy (snake skin, quilted nails, biżu, knitted nails, icon nails...), bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się także zdobienia geometryczne. Dziś pokażę wam jedno, które właśnie znajduje się na moich pazurkach wraz z mnóstwem geometrycznych inspiracji :)

Osobiście bardzo lubię zdobienia geometryczne. Nie są może jednymi z najprostszych, szczególnie wtedy, gdy mamy zamiar namalować je odręcznie, jednak istnieje wiele sposobów na to, aby sobie z geometrią poradzić :) Przede wszystkim możemy skorzystać ze stempli. Jeżeli lubicie tego typu zdobienia z pewnością znajdziecie mnóstwo płytek (np. u B. loves Plates;)) z motywem trójkątów, kwadratów i innych powtarzalnych wzorów, dzięki którym na paznokciach można wyczarować cuda. Bardzo przydatne mogą okazać się także tasiemki i taśma klejąca. Ja częściej korzystam z cieniutkich tasiemek, ponieważ taśma może mieć zbyt mocny klej, który podrywa wcześniej położony lakier, lub zostawia po sobie nieestetyczne ślady. Zawsze można jednak spróbować z taśmą np. papierową. Z pomocą mogą przyjść nam także dekoracyjne nożyczki, które wytną np. gotowy zygzak :) Gdy zdecydujemy się na malowanie odręczne polecam pędzelki cienkie, z długim włosiem, które za jednym pociągnięciem pozostawią ładną, prostą linię. Mniej wprawionym w bojach pozostają ozdoby doklejane, np. ćwieki - kwadratowe, prostokątne, trójkątne, które fajnie wyglądają solo, a przy odrobinie inwencji i odpowiednim ułożeniu tworzą naprawdę świetne kompozycje.

Jak wspomniałam, ja często stawiam na tasiemki do zdobień. Wyklejając z nich wzór trzeba się czasami trochę pomęczyć, ponieważ tak cieniutki kawałek potrafi być dość niesforny, ale czego nie robi się dla ładnych paznokci ;) W zdobieniu poniżej tasiemkę nakleiłam najpierw równolegle do wolnego brzegu, a następne dwie od środka ku górze, tworząc trójkąty. Całość oczywiście zamalowałam, nie wychodząc za wyklejone granice. Do wykonania zdobienia wykorzystałam błękitny lakier My Secret Hot Colors 249 Ocean blue oraz jeden z moich ulubionych lakierów holograficznych od Colour Alike - Maltankę :) Na paznokciach bez wzoru dokleiłam błękitne, kwadratowe ćwieki BPS. Całość, w ramach testu, pokryłam hybrydowym top coatem ;) Dodam tylko, że jeden pazurek u prawej ręki mi się zepsuł (hybryda spłynęła na skórkę i przy próbie jej wycięcia odeszła całość), a poza tym zwykły lakier z hybrydą trzyma mi się 5 dni, przy czym narazie zauważyłam tylko wytarte końcówki i mały odprysk od strony wolnego brzegu na małym paznokciu ;) Zapraszam na zdjęcia :)






W swojej paznokciowej przygodzie popełniłam już dość sporo geometrycznych zdobień :) Zobaczczie co z tego wyszło do tej pory :)

Biel i czerń - malowane odręcznie - wyszły dość stylowo :) 
Kolorowe trójkąty - także odręczne - choć spontaniczne, bo wymyślane na bieżąco, wyglądały bardzo ciekawie i przynajmniej nie wiały nudą ;) 
Kilka pociągnięć pędzla i wyszła mi a'la jodełka ;) 
Bardzo proste schodki, malowane pędzlem od lakieru i obrysowane czarnym konturem :) 
W tych pazurkach byłam zakochana - bardzo mi się podobały! Choć może to zasługa tego pięknego żółtka ;) Wzór malowany lakierem do zdobień.
Kilka prostych trójkątów ;) 
I jeszcze odrobina trójkątów, także malowanych odręcznie. 
 O! To zdobienie też mi się podobało... :) Zgapione kwadraciaki :) 
Spontaniczne - bardzo spontaniczne - nawet nie pamiętam jak malowałam :p 
A te pamiętam bo nagrałam tutorial: Green&Grey :D
Tu pazurki także wyklejane tasiemkami, które przecinały się w różnych miejscach :) 
Jedna z nowszych, geometrycznych propozycji :) Tutorial znajdziecie w poście o pięknym Cherry d'amour :) 
Tu coś a'la french z Black Saint i Sinner Lady w roli głównej :) Ale był szał na ten duet :D Malowane odręcznie.
Bardzo lubię połączenie odcieni żółtego i szarego :) Z tego zdobienia też byłam bardzo zadowolona :) Malowane odręcznie.
A to nie wiem co miało być, wzór był baaaaaaaaardzo spontaniczny, ale ostatecznie mi się podobał :) 

Po wzory geometryczne chętnie sięgają także moje klientki, choć muszę przyznać, że są to głównie młode kobiety :) Tu kilka propozycji hybrydowych :) Zauważcie, że triumfy święcą tzw. "szkiełka"...

...były kolorowe...
 ...fioletowe i różowe, z dodatkowym wzorem na serdecznym, który też należy do moich ulubionych :)...

...brzoskwiniowe...
...czerwono-czarno-srebrne, czyli bardzo eleganckie... 
...bananowe... 
 ...i takie, które przypominały delikatną pajęczynkę :) Jak widzicie, także z delikatnymi dmuchawcami ;)

Jednym z fajniejszych geometrycznych efektów, jaki ostatnio uzyskałam były porozrzucane, kolorowe trójkąciki :)

Trójkąty są z resztą wybierane baaaaardzo chętnie i zawsze wyglądają dobrze :) 

Obiecałam Wam też ostatnio, że postaram się co jakiś czas wrzucać post, który może być dla Was źródłem inspiracji i w którym pokażę Wam więcej niż tylko jedno zdobienie :) Mam w swoich zbiorach sporo wzorników z moimi pracami, które po kolei będę publikować (jeżeli tylko lubicie takie posty-tasiemce;)). Dziś zapraszam więc jeszcze do obejrzenia mojego wzornika geometrycznego :) Przyznam, że niektóre wzorki powinny chyba wylądować w innej tematyce, np. azteckiej, ale o niej też będzie osobna telenowela ;) Przepraszam też za uszkodzenia wzornika, ale jest już trochę wymacany, przewożony i nawet klejony :p





 Jeżeli chciałybyście wrócić do innych wzorników klikajcie w tag "wzorniki" w chmurze tagów na samym dole, lub szukajcie ich w albumie o tej samej nazwie na Facebooku :)

Dotarłyście do końca? Gratuluję :) Jak się podobało? Lubicie geometrię? Wpadło Wam coś w oko z mojego wzornika? Dajcie znać niżej! :)

Zapraszam na mój fanpage ;)

               

Pozdrawiam,
PODPIS

12 kwietnia 2015

Holo bubbles

Witajcie ;)

Nie było mnie tu miesiąc. Czuję jakby minęło o wiele więcej ;) Jestem leniem, opuściła mnie wena, powinnam się wstydzić i w ogóle. Na szczęście kilka osób nie omieszkało mi o tym przypomnieć i kopnąć mnie w cztery litery ;) A tak między nami, lakieroholiczkami, moje paznokcie wołają od jakiegoś czasu o pomstę do nieba, co też skutecznie odwodzi mnie od malowania. Po prostu wydaje mi się, że wszystko wygląda źle. Jest jednak coraz lepiej i mam nadzieję, że już za jakiś czas będę mogła pochwalić się ładnymi pazurkami.

Na mój mały powrót przygotowałam coś w odcieniach, których dawno nie miałam na paznokciach - błękicie i niebieskości. Zapraszam na holo bąbeki :)


Zdobienie wykonane zostało dość modną ostatnio metodą "kropelkową" - blobicure ;) Jest ona bardzo prosta i dość szybka. Wystarczy że na mokry lakier bazowy nałożymy kropelki kolejnego lakieru, który rozleje się nierównomiernie po bazie. Z metody skorzystałam m.in. przy moim pierwszym Ssssnake nails ;) Fajnie też, że w zasadzie każde połączenie kolorystyczne się tu sprawdzi, zarówno te bardziej, jak i mniej kontrastowe. Do dzisiejszego zdobienia postanowiłam wykorzystać błękitny Bourjois SO laque glossy 06 Adora-bleu oraz holograficzną, kultową już Maltankę od Colour Alike :) Niestety, czerwony utwardzacz Insta-Dri, na którym ostatnio strasznie się zawodzę, trochę rozmazał kropelki. Z całości jestem jednak bardzo zadowolona i pewnie nie raz wrócę jeszcze do kropelek :)






Korzystałyście już z metody blobicure? :)

Mam nadzieję, że tym razem nabiorę więcej sił i będę częściej wracać do bloga :)
PS. Dziękuję Kamilowi i Magdzie za kopniaki i motywację! ;) Do czego to doszło, żeby mnie do malowania paznokci namawiać! :p Trzymajcie za mnie kciuki :*

Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

7 listopada 2014

Fioletowa koronka

Witajcie :)

Jak humor przed weekendem? ;)

Mam dziś dla Was zdobienie bardzo eleganckie i w moich ulubionych odcieniach :) Tym razem zobaczycie je na pazurkach sąsiadki. Wzory namalowane zostały na paznokciach przedłużonych żelem (nie przeze mnie) z ok. trzytygodniowym odrostem. Przeze mnie zostały tylko skrócone i w miarę możliwości wyrównanie na odroście. Pokryłam je bazą oraz jedną warstwą białego lakieru, aby podbić jasny fiolet Hean nr 233, który wygrałam jakiś czas temu na blogu Asi - Paznokcie w kolorze marzeń :) Jasny fiolet stanowi podkład do wzoru. Koronka natomiast oraz część paznokcia została wykonana piękną, holograficzną Figą z makiem od Colour Alike :) Całość pokryta topem Sally Hansen Insta Dri. Sam wzór mógłby być o wiele lepszy gdyby nie fakt, że krople lakieru, w których zanurzałam pędzelek bardzo szybko zasychały i utrudniały malowanie ;) Akurat w niektórych przypadkach szybkie schnięcie jest uciążliwe :p Nie wyszło chyba jednak tak źle - jak sądzicie? :)




I jak i jak? :)

Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: