Osobiście bardzo lubię zdobienia geometryczne. Nie są może jednymi z najprostszych, szczególnie wtedy, gdy mamy zamiar namalować je odręcznie, jednak istnieje wiele sposobów na to, aby sobie z geometrią poradzić :) Przede wszystkim możemy skorzystać ze stempli. Jeżeli lubicie tego typu zdobienia z pewnością znajdziecie mnóstwo płytek (np. u B. loves Plates;)) z motywem trójkątów, kwadratów i innych powtarzalnych wzorów, dzięki którym na paznokciach można wyczarować cuda. Bardzo przydatne mogą okazać się także tasiemki i taśma klejąca. Ja częściej korzystam z cieniutkich tasiemek, ponieważ taśma może mieć zbyt mocny klej, który podrywa wcześniej położony lakier, lub zostawia po sobie nieestetyczne ślady. Zawsze można jednak spróbować z taśmą np. papierową. Z pomocą mogą przyjść nam także dekoracyjne nożyczki, które wytną np. gotowy zygzak :) Gdy zdecydujemy się na malowanie odręczne polecam pędzelki cienkie, z długim włosiem, które za jednym pociągnięciem pozostawią ładną, prostą linię. Mniej wprawionym w bojach pozostają ozdoby doklejane, np. ćwieki - kwadratowe, prostokątne, trójkątne, które fajnie wyglądają solo, a przy odrobinie inwencji i odpowiednim ułożeniu tworzą naprawdę świetne kompozycje.
Jak wspomniałam, ja często stawiam na tasiemki do zdobień. Wyklejając z nich wzór trzeba się czasami trochę pomęczyć, ponieważ tak cieniutki kawałek potrafi być dość niesforny, ale czego nie robi się dla ładnych paznokci ;) W zdobieniu poniżej tasiemkę nakleiłam najpierw równolegle do wolnego brzegu, a następne dwie od środka ku górze, tworząc trójkąty. Całość oczywiście zamalowałam, nie wychodząc za wyklejone granice. Do wykonania zdobienia wykorzystałam błękitny lakier My Secret Hot Colors 249 Ocean blue oraz jeden z moich ulubionych lakierów holograficznych od Colour Alike - Maltankę :) Na paznokciach bez wzoru dokleiłam błękitne, kwadratowe ćwieki BPS. Całość, w ramach testu, pokryłam hybrydowym top coatem ;) Dodam tylko, że jeden pazurek u prawej ręki mi się zepsuł (hybryda spłynęła na skórkę i przy próbie jej wycięcia odeszła całość), a poza tym zwykły lakier z hybrydą trzyma mi się 5 dni, przy czym narazie zauważyłam tylko wytarte końcówki i mały odprysk od strony wolnego brzegu na małym paznokciu ;) Zapraszam na zdjęcia :)
W swojej paznokciowej przygodzie popełniłam już dość sporo geometrycznych zdobień :) Zobaczczie co z tego wyszło do tej pory :)
Biel i czerń - malowane odręcznie - wyszły dość stylowo :)
Kolorowe trójkąty - także odręczne - choć spontaniczne, bo wymyślane na bieżąco, wyglądały bardzo ciekawie i przynajmniej nie wiały nudą ;)
Kilka pociągnięć pędzla i wyszła mi a'la jodełka ;)
Bardzo proste schodki, malowane pędzlem od lakieru i obrysowane czarnym konturem :)
W tych pazurkach byłam zakochana - bardzo mi się podobały! Choć może to zasługa tego pięknego żółtka ;) Wzór malowany lakierem do zdobień.
Kilka prostych trójkątów ;)
I jeszcze odrobina trójkątów, także malowanych odręcznie.
O! To zdobienie też mi się podobało... :) Zgapione kwadraciaki :)
Spontaniczne - bardzo spontaniczne - nawet nie pamiętam jak malowałam :p
A te pamiętam bo nagrałam tutorial: Green&Grey :D
Tu pazurki także wyklejane tasiemkami, które przecinały się w różnych miejscach :)
Jedna z nowszych, geometrycznych propozycji :) Tutorial znajdziecie w poście o pięknym Cherry d'amour :)
Tu coś a'la french z Black Saint i Sinner Lady w roli głównej :) Ale był szał na ten duet :D Malowane odręcznie.
Bardzo lubię połączenie odcieni żółtego i szarego :) Z tego zdobienia też byłam bardzo zadowolona :) Malowane odręcznie.
A to nie wiem co miało być, wzór był baaaaaaaaardzo spontaniczny, ale ostatecznie mi się podobał :)
Po wzory geometryczne chętnie sięgają także moje klientki, choć muszę przyznać, że są to głównie młode kobiety :) Tu kilka propozycji hybrydowych :) Zauważcie, że triumfy święcą tzw. "szkiełka"...
...były kolorowe...
...fioletowe i różowe, z dodatkowym wzorem na serdecznym, który też należy do moich ulubionych :)...
...brzoskwiniowe...
...czerwono-czarno-srebrne, czyli bardzo eleganckie...
...bananowe...
...i takie, które przypominały delikatną pajęczynkę :) Jak widzicie, także z delikatnymi dmuchawcami ;)
Jednym z fajniejszych geometrycznych efektów, jaki ostatnio uzyskałam były porozrzucane, kolorowe trójkąciki :)
Trójkąty są z resztą wybierane baaaaardzo chętnie i zawsze wyglądają dobrze :)
Obiecałam Wam też ostatnio, że postaram się co jakiś czas wrzucać post, który może być dla Was źródłem inspiracji i w którym pokażę Wam więcej niż tylko jedno zdobienie :) Mam w swoich zbiorach sporo wzorników z moimi pracami, które po kolei będę publikować (jeżeli tylko lubicie takie posty-tasiemce;)). Dziś zapraszam więc jeszcze do obejrzenia mojego wzornika geometrycznego :) Przyznam, że niektóre wzorki powinny chyba wylądować w innej tematyce, np. azteckiej, ale o niej też będzie osobna telenowela ;) Przepraszam też za uszkodzenia wzornika, ale jest już trochę wymacany, przewożony i nawet klejony :p
Jeżeli chciałybyście wrócić do innych wzorników klikajcie w tag "wzorniki" w chmurze tagów na samym dole, lub szukajcie ich w albumie o tej samej nazwie na Facebooku :)
Dotarłyście do końca? Gratuluję :) Jak się podobało? Lubicie geometrię? Wpadło Wam coś w oko z mojego wzornika? Dajcie znać niżej! :)
Zapraszam na mój fanpage ;)











