15 grudnia 2014

Vipera Cosmetics - Belcanto Carnival 145

Dobry wieczór ;)

Pokażę Wam dziś piękny lakier. Cudowny. Idealny na co dzień, doskonały na czas świąt, niezastąpiony na sylwestrowo-karnawałowe szaleństwo. Lakier, który wybrałam z dużym przekonaniem i nie żałuję :) Przed Wami Vipera Belcanto Carnival 145 :)

Słów kilka od Producenta:

Vipera Lakiery do poaznokci Belcanto 137-148 to kolekcja 12 wspaniałych Lakierów do Paznokci przygotowana specjalnie na karnawałowe szaleństwa!

Kolekcja lakierów Belcanto od Vipera jest już na rynku dość długo. Na początku jednak składała się niemal wyłącznie z odcieni pastelowych, które zostały wzbogacone kolejnymi, zaskakującymi kolorami :) Dwanaście odcieni karnawałowych to rzeczywiście czyste szaleństwo! Ale jak miłe dla oka! Z chęcią przygarnęłabym wszystkie egzemplarze w tych cudownych kolorach! 

--------------------------------------------------

DESIGN: Lakiery z serii Belcanto zamknięte są w bardzo smukłej, płaskiej buteleczce o pojemności 11ml. Według mnie jest to najpiękniejszy kształt buteleczki spośród wszystkich dostępnych w ofercie Vipera Cosmetics lakierów. Całości dopełnia błyszcząca, wąska nakrętka, na której umieszczona jest naklejka z nazwą i numerem lakieru. Niestety, jest to tylko nadruk, dlatego też po kilku dotknięciach rozmazuje się i w żadnym innym miejscu nie znajdziemy już tych danych. Podobna sytuacja zdarzyła mi się już w poprzednich lakierach Belcanto, które mam w swoich zbiorach. Na szczęście kiedyś zanotowałam ich numery w postach, więc kiedy są mi potrzebne udaje mi się odnaleźć je na blogu. Tu więc mały minus - może zdarzyć się tak, że już po pierwszym użyciu nie będziemy mogły polecić konkretnego numeru znajomej, jeżeli nie zapamiętamy go od razu ;) 

PĘDZELEK: Jak w wielu lakierach marki Vipera, także tu mamy do dyspozycji dość długi pędzel, który współgra z wysokością buteleczki. Nie zadowoli on jednak tych z Was, które lubią pędzelki szerokie - ten jest bardzo wąski. Dla mnie jednak nie stanowi to problemu, bowiem jestem zwolenniczką właśnie takich wąskich pędzelków, o ile są dobrze i równo przycięte (jak w Carnival 145;)). Jakieś minusy? Jeden mały. Do tej pory we wszystkich lakierach Belcanto, które miałam, zauważyłam ściekający po pędzelku lakier. Nie jest to bardzo uciążliwe, jeśli odpowiednio szybko usuniemy jego nadmiar, jednak należy uważać, ponieważ jeżeli zbyt długo manewrujemy przy jednym paznokciu, może nam po długim pędzlu spłynąć dość pokaźna kropla emalii, co związane jest zapewne z konsystencją lakieru ;)

KOLOR:  Ach! Uwielbiam ten punkt, kiedy to właśnie odcień lakieru tak mnie zachwyca! :) Carnival 145 to cudowny, ciemny grafit, mieniący się milionami srebrnych drobinek ;) Grafit to doskonałe określenie, bowiem paznokcie wyglądają niemal tak, jakby były pomalowane ołówkiem, a dzięki drobinom zyskują podobny pobłysk do srebrnej poświaty grafitu ołówkowego :) Co najważniejsze - aparat pięknie chwyta wszystkie jego tony :) 

WYKOŃCZENIE: To kolejny duży plus lakieru ;) Dla mnie jest to typowy przykład wykończenia foliowego, które niesamowicie wygląda na paznokciu :) 

KRYCIE: Dwie standardowe warstwy wystarczą, aby dokładnie pokryć płytkę, pomimo tego, że lakier ma dość rzadką konsystencję (co jest typowe także dla innych lakierów z tej serii, z którymi do tej pory pracowałam). Nie smuży i nie pozostawia prześwitów. 


Ręka do góry komu się podoba! Ja podnoszę obie! :) Lakier trafia na listę moich faworytów i na pewno z niej nie spadnie ;) Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wykorzystała tak pięknego odcienia do świątecznego zdobienia :) Zapraszam więc na jutrzejszy post :) 

Zapraszam Was także na stronę www.vipera.com.pl, do sklepu internetowego www.viperasklep.pl, gdzie możecie znaleźć ten i inne lakiery z serii Belcanto Carnival oraz na profil marki na Facebooku: Vipera Cosmetics :)




Zapraszam także do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku  ;)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

12 komentarzy:

  1. (y) Mój kciuk jak najbardziej w górę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. łaaał, uwielbiam takie świecidełka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, trzebaby zobaczyć na żywo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny! Akurat się jutro wybieram po jajko od vipery, muszę tą serię obejrzeć z bliska:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cos wspaniałego, lubie takie odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej... chyba muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny jest, od dawna mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak patrzę na ten lakier, a raczej jego zdjęcia i się napatrzeć nie mogę, jest naprawdę cudny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: