3 lutego 2016

Diamond Cosmetics 062 Poppy red (manicure walentynkowy)

Witajcie :) 

Jakiś czas temu pokazywałam Wam na Facebooku miłą niespodziankę do zamówienia od Diamond Cosmetics :) Było to pudełeczko przedstawiające Świętego Mikołaja, w którym znalazły się słodkości i próbka tradycyjnego lakieru do paznokci :) 


Jak już zapewne wiecie, marka, która pojawiła się na polskim rynku z ofertą lakierów hybrydowych i żeli, wprowadziła zupełnie niedawno także lakiery tradycyjne. Lakiery te są odpowiednikami kolorystycznymi hybryd i mają tę samą numerację. Podzielone są także na te same kolekcje, choć póki co w ofercie nie ma jeszcze najnowszych odcieni z serii Sweets & Love. Niestety nie mogę narazie wypowiedzieć się na temat odwzorowania kolorów w stosunku do hybryd (nie posiadam hybrydy w odcieniu Poppy red), ale sądzę, że skoro lakiery te miały być w zamiarze odpowiednikami, to zostały powielone bez zarzutu ;)

Pierwszą rzeczą, która przyciąga uwagę w lakierach Diamond Cosmetics jest sama buteleczka - przezroczysta z motywem czarnej koronki (jak kabaretki;)) wygląda elegancko i bardzo stylowo :) Nakrętka czarna, błyszcząca. Z przodu znajdziemy srebrne, połyskujące logo i nazwę marki. Pędzelek jest bardzo wygodny, równo przycięty, prostokątny, czyli spełnia wszystkie moje oczekiwania. Do tego jego włosie jest bardzo elastyczne, przez co nie pozostawia po sobie śladów i smug :) 



Jeżeli chodzi o sam kolor - Poppy red to bardzo żywa, intensywna czerwień. Każdy lakier posiada na stronie internetowej opis, w którym zawarta jest inspiracja koloru i jego charakterystyka. Przy Poppy red możemy przeczytać:

Inspiracja: Energia i koloryt popowego koncertu.
Charakterystyka koloru: Intensywna czerwień z pomarańczową nutką w tle.


Posiadam lakier hybrydowy Intense red i myślałam, że on jest bardzo żywy, jednak Poppy red chyba jeszcze bardziej się wyróżnia, właśnie wspomnianymi pomarańczowymi tonami, przez które w jasnym świetle wydaje się prawie jak neonowy;) Bardzo dobrze rozprowadza się po paznokciu, nie pozostawia żadnych smug i choć ma dość rzadką konsystencję to nie zalewa skórek. Trochę trudno określić mi krycie, ponieważ manicure wykonałam na hybrydzie, która mogła podbic kolor, ale już po pierwszej warstwie nie widziałam prześwitów. Lakier idealnie sprawdził się także przy stemplowaniu, przez co mogę twierdzić, że ma wystarczającą pigmentację :) Jedyną rzeczą, która osobiście trochę mi przeszkadza jest dość mocny zapach - na potrzeby recenzji porównywany z innymi lakierami :p Nie jest jednak aż intensywny, aby dusił - chyba po prostu ostatnio za bardzo przyzwyczaiłam się do pracy z hybrydami, przez co bardziej przeszkadza mi woń tradycyjnych lakierów ;) 

Dzisiejszy manicure z wykorzystaniem Poppy red będzie małą metamorfozą "nude'nych" paznokci hybrydowych (Semilac 138 Perfect nude) na szybkie, walentynkowe zdobienie - w końcu już najwyższy czas! :) Nie będzie serduszek, ale różyczki i czerwień chyba są wystarczające? ;)

Do wykonania zdobienia, poza Poppy red, użyłam stempla z motywem róż z płytki B. loves plates Flower power oraz czarnego lakieru, który akurat był pod ręką. Na samej górze top coat - nowość od Eveline - który niestety rozmazuje wzory :/ Przydała mi się także sonda oraz cieniutki pędzelek, nowość w ofercie Diamond Cosmetics, o numerku 000-1. Jest to najmniejszy i najcieńszy w ofercie pędzelek z naturalnego włosia, który wystarczająco dobrze sprawdzi się w amatorskich i w bardziej profesjonalnych zdobieniach - namalujemy nim zarówno proste linie, jak i bardziej misterne ornamenty :) Choć ja swój ulubiony pędzelek do zdobień już posiadam, to ten mimo wszystko trafia na drugie miejsce na liście!






Jak wykonać zdobienie krok po kroku? ;) Zapraszam do obejrzenia filmiku instruktażowego ;) 

(Bardzo dziękuję mojemu K. za motywację i namowy... bez niego nie powstałby żadnen filmik ;) I za te codzienne pytania czy już opublikowałam notkę i film, bo pewnie zwlekałabym jeszcze kilka dni :p)


Dodam, że lakiery Diamond Cosmetics dostępne są m.in. na stronie www.semilac.pl, a za 7ml zapłacimy 15zł. 

Zachęcam do polubienia fanpage'a marki na Facebooku :) 


Z pazurkiem na Facebooku - zapraszam na codzienną garść zdobień hybrydwych :)


Pozdrawiam,
PODPIS

13 komentarzy:

  1. Śliczne zdobienie! I rzeczywiście super jest ta buteleczka :)

    Dzięki K!

    OdpowiedzUsuń
  2. ooooo, ja też dziękuję K. genialne, więcej filmików proszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne :) a jaka buteleczka lakieru fajna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie prezentuje się ta buteleczka ;-) Nie miałam pojęcia, że mają też lakiery tradycyjne! Super sprawa ;-) Zdobienie wyszło ładnie, szkoda tylko, że troszkę stempel się rozmazał, ale nie widać tego tak na pierwszy rzut oka! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowna jest ta koronka , piękne paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te środkowe paznokcie masz pięknie zrobione ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, ostatnio robiłam bardzo podobne mani tylko jeden pazurki były całe w stemplu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne zdobienie, a kolorek przecudny <3 ja dostałam raz 105,a za drugim razem 070 <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: