Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beżowe. Pokaż wszystkie posty

27 stycznia 2018

Mancure z Evonails: Czarna porzeczka


Czasami wśród lakierów znaleźć można taki egzemplarz, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. Są to odcienie takie, że wystarczy rzut okiem, aby się w nich zakochać. Dziś zobaczycie jeden z nich - Blackcurrant marki Evonails.

4 lipca 2017

Elegancki nude


Paznokcie w odcieniu nude to propozycja idealna dla wszystkich pań. Poza tym, że są bardzo uniwersalne i "pasują do wszystkiego" to istnieje tyle neutralnych odcieni, że każda z Was na pewno znajdzie coś, co będzie pasowało do jej odcienia skóry (tak tak, to bardzo ważne!;)). Dziś pokażę Wam mojego (i nie tylko mojego) ulubionego nudziaka :) 

27 września 2016

Różowy french

Dziś krótko i na temat :) Zdobiene proste, szybkie i przyjemne. A do tego efektowne! 

French to zdobienie, które nigdy nie wyjdzie z mody. Coraz częściej jednak Panie decydują się na inne jego odmiany niż te tradycyjne. Nie wiem czy można nadal nazwać je frenchem, ale przyjmijmy, że będzie to dobre określenie ;) Co powiecie na różowy, graficzny french na beżowej bazie? ;) W roli głównej lakiery Softer #33 i Softer #45 :)


26 września 2016

Softer Crazy Colours #33

Jesień zmierza do nas coraz większymi krokami, dlatego też na salony (i nasze paznokcie) powracają wszelkie odcienie beżu. Dziś pokażę Wam jeden przyjemny odcień typu nude - będzie to lakier Softer nr 33.


16 sierpnia 2016

My Secret 274 Desert bloom

Cześć!

Jak już zapewne wiecie w ofercie marki My Secret pojawiło się niedawno osiem nowych odcieni lakierów. Dziś chcę Wam pokazać pierwszy z nich, a w najbliższym czasie (mam nadzieję), zobaczycie także pozostałe :) Na początek numerek 274, czyli Desert bloom :) 

Kwiat pustyni to odcień, który z pewnością można zaliczyć do kolorów typu nude. Ma kremowe wykończenie i jak na tak jasny odcień ma wystarczająco dobre krycie. Przy odrobinie wprawy i odpowiednim operowaniu pędzlem wystarczą dwie warstwy, choć osobiście pokusiłam się o trzy cienkie, dlatego że delikanie smużył. Jest to kolor, który świetnie nadaje się do pracy, szkoły, jest nienachalny i bardzo neutralny, choć niekoniecznie w odcieniu skóry... :)





Jasne kolory zdecydowanie pobudzają moją wzorkową wyobraźnię, więc pokusiłam się o moje pierwsze zdobienie w kropeczkowym stylu, który ostatnio zawojował Internet :) Do wykonania kropek wykorzystałam lakiery My Secret :)





Jak Wam się podoba Desert bloom i moje kropeczkowe love? :p Lakier znajdziecie w Drogeriach Natura :) 

My Secret na Facebooku :)

Zajrzyjcie też do mnie :)
                        

Pozdrawiam,
PODPIS

13 marca 2016

Ptaszki (płytka BPS BP-75)

Witajcie po krótkiej przerwie :)

Dziś post krótki, ale mam nadzieję, że się Wam spodoba :) Idzie wiosna, czuć ją już niemal w powietrzu, a więc warto wrócić do zdobień lżejszych, bardziej letnich. Te, które chcę Wam dziś pokazać nie będzie co prawda jeszcze zbyt kolorowe, ale z pewnością dość delikatne ;) Zapraszam na recenzję płytki od Born Pretty Store - BP-75.

Nie chciałabym zbyt długo rozpisywać się na temat zabezpieczeń samej płytki, o których już czytałyście u mnie nie raz. Płytki BPS dostajemy oczywiście w sztywnym, kolorowym kartoniku, a sama jej powierzchnia jest zabezpieczona niebieską folią, aby zapobiec porysowaniu. Na odwrocie płytka jest biała, z nadrukiem adresu strony www, który może wytrzeć się pod wpływem zmywacza ;) 

Płytka ma średnicę 5,5cm, więc jest standardowych rozmiarów. Znajdziemy na niej wzory z motywem ptaków i piór oraz jeden (powiem nawet, że tradycyjnie) zupełnie niezwiązany z tematem - motyw chińskiego smoka (być może nie rozumiem symboliki :p). Jak widzicie na zdjęciu wyżej piórka tworzą trzy wzory całopaznokciowe. Górny i dolny wzór są moim zdaniem wystarczająco duże na większość paznokci - 2,2cm x 1,5cm. Piórka z prawej strony płytki są "krótsze" - mają 1,8cm wysokości i 1,5cm szerokości. Mamy tu także dość duże, niemal 2cm pawie pióro oraz dwa ptaszki na gałązkach. Wszystkie wzory odbijają się bardzo dobrze - nie miałam żadnych problemów zarówno przy przenoszeniu ich na stempel, jak i później na paznokieć. 

W dzisiejszym zdobieniu postawiłam na kolorystykę stonowaną. Lakier w odcieniu nude rozświetliłam nieco za pomocą gąbeczki złotym lakierem, a na nim odbiłam ptaszki i pióra. Całość wykończyłam matującym top coatem (który daje w tym przypadku raczej taki satynowy efekt).






Na motywy z płytki BPS BP-75 decydowały się także moje klientki :)




Jak podoba się Wam ptaszkowo-piórkowe zdobienie? ;) Ja muszę przyznać nieskromnie, że byłam z niego bardzo zadowolona. Wiem, że może dla części z Was może wydawać się ono dość "przeładowane", bo na każdym paznokciu coś się dzieje, jednak dla mnie mimo wszystko jest bardzo lekkie i delikatne :) 

Jeżeli jeszcze nie posiadacie tej płytki to możecie znaleźć ją na stronie Born Pretty Store za niecałe 2$ :) Kupując produkty nieprzecenione możecie skorzystać z rabatu -10% :) 


Born Pretty Store na Facebooku :)

"Z pazurkiem" na Facebooku ;)

Pozdrawiam,
PODPIS

22 lutego 2016

Ważka

Witajcie :) 

Dziś krótko, ale mam nadzieję, że treściwie ;) Chciałabym pokazać Wam zdobienie, do którego zainspirowała mnie nazwa lakieru... Zupełnie niedawno prezentowałam Wam lakier z kolekcji Glam&Shine od My Secret o interesującej nazwie Dragonfly, czyli ważka. Cóż więc innego mogło znaleźć się na paznokciach? ;) 

W zdobieniu, poza zmatowioną zielenią Dragonfly widzicie także topper My Secret Glam&Shine 264 Stellar Street Green. Jest on połączeniem turkusowych heksów w dwóch rozmiarach z cieniutkimi, srebrnymi nitkami (mieniącymi się różnymi odcieniami). Osobiście lubię takie lakiery jako symboliczny dodatek do zdobień, a więc i tu numer 264 występuje w takiej formie :) Warto dodać, że topper równomiernie się rozprowadza i nie musimy dodatkowo "wyławiać" drobinek z buteleczki. Nie ukrywam, że nie jest najprostszy w zmywaniu, ale być może dla fajnego efektu warto z nim poeksperynemtować :) Jasna baza to My Secret Glam&Shine 266 Candy-floss, której jednak mam zamiar poświęcić osobny post, a więc narazie niech wystarczą Wam same zdjęcia :)

Wracając do ważki... jest to oczywiście jej "kropkowo-ornamentowy" zarys, który ostatecznie bardzo mi się spodobał :) 







Co sądzicie o takim połączeniu? :) Czekam na komentarze! :)

Zapraszam na mój profil na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

28 stycznia 2016

Drewno, pepitka, gwiazdki, czyli mix stylizacji z Born Pretty Store (płytka BPS BP-L 006)

Dzień dobry, cześć i czołem! :) 

Wściekłość mnie ogarnia, że tak dobrze zaczęłam ten miesiąc blogowania, a wyszło jak zawsze, czyli po krótce tak, że mam przygotowanych mnóstwo zdjęć, a jak zwykle niewiele czasu i mocy na ich opublikowanie i napisanie kilku słów ;) Dziś jednak przyszła pełna mobilizacja i postanowiłam pokazać Wam kilka propozycji zdobień z płytką Born Pretty Store BP-L 006, z którą bardzo się polubiłam :)

O kartnikach, w których otrzymujemy płytki z Born Pretty Store nie muszę Wam już z pewnością pisać, ponieważ jeżeli jesteście w temacie to wiecie, że płytka jest bardzo dobrze (i pięknie ;)) zabezpieczona. Kartoniki są kolorowe, fajnie zdobione i przede wszystkim płytka się z nich nie wysuwa. Dodatkową osłoną jest ponadto tradycyjna, niebieska folia. Te z Was, które jeszcze nie znają płytek BPS odsyłam do posta o innej płytce, gdzie napisałam więcej o samych "opakowaniach" :)

Podobnie do wcześniej recenzowanych płytek, także numer 006 ma wymiary 13 cm x 7 cm (biała podkładka). Znajdziemy na niej 14 całopazokciowych, dość dużych wzorów, które w moim przypadku, jak i w przypadku moich klientek, sprawdzają się także na kciukach. Na samym dole jest ponadto 8 mniejszych, pojedynczych wzorków. Moim zdaniem płytka ta jest absolutnym must have każdej lakieromaniaczki. Dlaczego? Znajdziemy na niej bardzo przydatne w zdobnictwie motywy. Nie bez przyczyny nazwana jest płytką klasyczną. Mamy więc m.in. dwie pepitki (prostą i ukośną), duże kropki, jodełkę, chevron (to on zadecydował chyba o wybraniu przeze mnie tego właśnie modelu :)), kratę, szachownicę, czy zwyczajne, proste paski. Do tego dwa motywy zwierzęce (zebra i cętki), gwiazdki i wzory bliżej niesklasyfikowane typu "drewno" (a tak mi się przynamniej skojarzyło:p), trójkąty i romby. Jeszcze większa różnorodność cechuje rząd pojedynczych wzorków - mam wrażenie, że zostało w nim umieszczone to, co akurat się zmieściło - czaszka, trzy motywy z wąsami, kokardka, wstążeczka i dwie śnieżynki ;) Wszystkie są jednak bardzo fajne i z pewnością jeszcze do nich powrócę ;) Wszystkie wzory, nawet te większe, odbijają się bardzo dobrze. Czasami, gdy trochę niefortunnie odbiję wzór, zdarza mi się domalować "plamki" czarnym lakierem, ale nie jest to uciążliwe. Zdarzyło mi się w przypadku szachownicy i chevrona. 

Na początek zdobienie "drewniane", czyli ze środkowym motywem z górnego rzędu ;) Być może taki był zamysł, a być może tylko mi się tak wydaje, ale drewno było moim pierwszym i jedynym skojarzeniem ;) Połączyłam więc dwa odcienie beżu - bardzo jasny i wpadający w brąz... Wyszło dość ciekawie, ale do teraz nie wiem dlaczego nie wykończyłam całości matem ;)


Kolejne zdobienie, bardziej klasyczne, w bieli i czerni z wykorzystaniem drugiego wzoru - ukośnej pepitki.




Zdarzyło mi się także wykrzystać motyw gwiazdek...


...ale z płytki są bardzo zadowolone także moje klientki ;) Przedstawiam Wam więc kilka propozycji zdobień, które wyszły spod mojej ręki w ostatnim czasie :)








Czy płytka BP-L 006 ma jakieś minusy? Jeden - mały ;) Wzory, które się na niej znajdują mogą nie sprawdzić się wystarczająco dobrze na małej i wąskiej płytce. Są po prostu bardzo "konkretne" i kiedy nie zmieszczą się w znacznej części na paznokciu mogą nie wyglądać tak dobrze :) 

Jeżeli podoba się Wam takie połączenie wzorów na płytce odsyłam do strony Born Pretty Store :) 

Przypominam, że przy zakupie nieprzecenionych produktów ze strony możecie skorzystać z rabatu wpisując poniższy kod:


Born Pretty Store na Facebooku :)

"Z pazurkiem" na Facebooku - zapraszam ;)

Pozdrawiam,
PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: