14 września 2013

Bourjois SO laque glossy - 02 Prepp'hibiscus

Witajcie :)

Jakiś czas temu pokazałam Wam trzy kolorki z kolekcji SO laque glossy od Bourjois. Miałyście okazję zobaczyć już Oh so rose, Amande defile oraz BCBeige. Dziś kolejny z kolekcji: Prepp'hibiscus :)






Dwójka, choć na zdjęciach wygląda na krwistą czerwień, jest moim zdaniem delikatnie przełamana maliną. Z pewnością nie jest to jednak czysta czerwień. Wystarczy przywołać w myślach lub odszukać w internecie hibiskusa i wszystko będzie jasne :) Lakier ma idealnie kremowe wykończenie. Jest do tego dość mocno kryjący, ponieważ przy odrobinie dokładności i grubszej warstwie wystarczy zaledwie jedna. Ja dla podbicia koloru nałożyłam dwie. Pomimo tego, że w trakcie malowania możemy zobaczyć smugi od pędzelka, giną one w trakcie schnięcia. A lakier schnie dość szybko. Jak wspominałam już przy recenzji pozostałych lakierów z kolekcji SO laque glossy nakrętka jest bardzo wygodna a pędzelek bardzo dobrze przycięty, co z pewnością ułatwia precyzyjne malowanie. 10ml buteleczkę możecie kupić za 29,99zł. Myślę, że lakier jest doskonałym odzwierciedleniem nazwy całej kolekcji. Nawet bez nabłyszczających topów pięknie błyszczy :)




Lakiery otrzymałam w ramach współpracy z firmą Bourjois, lecz nie wpłynęło to na moją opinię.

Jeżeli macie ochotę na dowiedzenie się czegoś więcej o kolekcji SO laque glossy, zapraszam do posta Współpraca z Bourjois, w którym opisałam jak można łączyć poszczególne kolory :) Zapraszam Was także gorąco na stronę www.bourjois.pl, a w szczególności na profil Bourjois na Facebooku: www.facebook.com/Bourjois.Polska :)

Jak podoba Wam się intensywny hibiskus? :) Ze swojej strony mogę powiedzieć, że na paznokciach wygląda bardzo kobieco i elegancko :)

Lakiery otrzymałam w ramach współpracy z firmą Bourjois, lecz nie wpłynęło to na moją opinię. - See more at: http://zpazurkiem.blogspot.com/2013/04/bourjois-so-laque-glossy-03-bcbeige.html#sthash.3fXenGS0.dpuf
Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

12 września 2013

Kolorowy wodospad

Witajcie :)

Jesień już chyba coraz bliżej, ponieważ za oknami od trzech dni leje u mnie deszcz :) Dlatego też postanowiłam w końcu wypróbować "deszczowe" zdobienie, które od pewnego czasu podziwiam na blogu The Nailasaurus. Jego autorka robiła je już w kilku wariantach kolorystycznych, jednak na mnie największe wrażenie zrobiło zdobienie "tęczowe". Oto moje zdobienie inspirowane :)

Bazą kolorowego wodospadu jest Avon Vanilla shake. Kolor cudowny, wymarzony, w jednym z moich ulubionych odcieni. Niestety jednocześnie bardzo słabo kryjący... Myślę, że nadawałby się raczej jako wykończenie frencha, jednak ja postanowiłam się uprzeć i pięcioma cienkimi warstwami otrzymałam prawie zupełne krycie ;) Na szczęście dzięki wysuszaczowi dość szybko zasechł :) Szkoda, bo z pewnością na stałe zagościłby w moich zdobieniach :) Kolorowe paski to zasługa 11 lakierów (od małego kolejno: czerwony Bourjois So Laque Glossy 02 Prepp'hibiscus, różowy beznumerkowy Lemax, pomarańczowy Enjoy nr 13, żółty beznumerkowy lakier Alle Paznokcie, miętowy Bourjois So Laque Glossy 04 Amande defile, zielony bazarkowy Mollon nr 48, błękitny Bourjois So Laque Glossy 06 Adora-bleu, granatowy Alle Paznokcie nr 23, śliwkowy Sally Hansen Insta-Dri Purple Bolt, fioletowy Vipera Creation nr 20 oraz liliowy Rimmel  60 seconds nr 620 How do you lilac it?) Ale się tego uzbierało...;)




Jak wam się podoba?

Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

11 września 2013

Złota kreska

Raz na jakiś czas jest tak, że jak już upodobam sobie jakiś lakier, to nie mogę się później od niego odczepić ;) Ostatnio moim zdecydowanym faworytem jest Wibo Exreme Nails nr 502, który niedawno widziałyście w Mlecznej czekoladce, a jeszcze wcześniej w kilku innych zdobieniach ;) A że uwielbiam beże na paznokciach, to i tym razem chcąc wymyślić coś łatwego i szybkiego sięgnęłam po ten właśnie lakier. Nie będę długo rozwodzić się nad zdobieniem, ponieważ jest jednym z tych najprostszych, a skoro już je zrobiłam to pokażę :) Złote kreski wykonałam lakierem do zdobień z Silcare nr 16 :)




Zdobienie wykonałam już kilka dni temu, więc do jutra z pewnością przygotuję dla Was coś bardziej ambitnego :)

Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

9 września 2013

Czerwono-złota klasyka

Nie wiem dlaczego, ale według mnie połączenie złota z czerwienią ma w sobie coś klasycznego. Wiele z Was może uznać to zestawienie za dość tandetne, jednak wydaje mi się, że na większe wyjścia jest to kolorystyka zawsze na topie.

W ubiegły weekend moja Przyjaciółka, której pazurki widziałyście u mnie już kilka razy, wybierała się na wesele. Poprosiła mnie o dopasowanie czegoś do jej sukienki. Wpadająca w czerwień sukienka ze złotym paskiem na początku prosiła się o coś kontrastowego, co też miałyśmy na uwadze ;) W ostateczności jednak stanęło na połączeniu złota z czerwienią i chyba nie wyszło tak źle ;) Popatrzcie same :)
(Choć lepszy aparat wrócił w moje ręce, chyba trochę się obraził za moją długą nieobecność i nie chciał zrobić ładnych zdjęć. Będę nad tym pracować;))



Do zdobienia wykorzystałam czerwony lakier Top Flex od Pierre Rene nr 42, złoty Smart Girls Get More nr 127 oraz złoty brokat z Simple Beauty nr 154. Całość wzbogaciły złote ćwieki z karuzelki Born Pretty Store :)

Lubicie połączenie tych kolorów?

Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

Międzynarodowy Dzień Blogera - szybkie rozdanie! :) - WYNIKI!!!

Witajcie :)

Zapraszam Was na szybkie wyniki szybkiego rozdania :)

Przypomnę tylko, że do wygrania były róże JOKO Cosmetics Pressed Blusher o numerkach J4 i J5 :) Każda z Was mogła wybrać jeden odcień, o czym musiała poinformować mnie w komentarzu zgłoszeniowym :) Tylko jedna z Was nie podała numerka, o który chciałaby zawalczyć, więc aby było sprawiedliwie dodałam losy do różu J5, ponieważ tu zgłoszeń było mniej :)

Na róż J4 zebrałam 35 losów, na J5 - 26 losów. Miło mi poinformować, że nowymi właścicielkami różów są:

J4: numer 11 - tina23232


J5: numer 18 - Jolanta K.
A oto początek stworzonej przeze mnie mozolnie listy z Waszymi głosami :)


Muszę przyznać, że tina23232 nieźle zaszalała, ponieważ jest dodatkowo jedną z moich największych "gaduł" za co należały się jej dodatkowe 3 losy;) Obu Paniom serdecznie gratuluję, a pozostałym dziękuję za udział w szybkim rozdaniu :) Ze zwyciężczyniami skontaktuję się już za chwilę mailowo:)


Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

7 września 2013

Na ryby!

Witajcie :)

Dziś mam dla Was coś zupełnie innego niż zwykle. Pomysłodawcą jest mój K., który od dłuższego czasu prosił mnie o to, abym spróbowała odwieżyć swoimi lakierami stare i lekko zardzewiałe wahadłówki (które ja nazywam po prostu blaszkami :p) wykorzytywane do połowu drapieżnych rybek. Wędkarką nie jestem, jednak mogę powiedzieć tyle, że wahadłówka podczas ściągania, jak sama nazwa wskazuje, waha się na boki i tym samym korci rybki ;) Dlatego też dobrze sprawdziły się wyraziste kolory i brokaty. Tak oto powstały błyskotki, na które, mam nadzieję, złapie się niedługo jakiś szczupaczek :)

Blaszki przed metamorfozą wyglądały mniej więcej tak (wahadłówka po lewej - "własnej roboty":p):













A to efekty mojej pracy:)







I wszystkie błyskotki razem :)






Co powiecie na taką formę "działalności"? :D

Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

2 września 2013

Bollywood!

Witajcie :)

U Was też tak zimno i pada? Niestety u mnie za oknem po lecie nie zostało już nic... No, może trochę zielonych liści na drzewach :) Udało mi się dziś wstępnie skończyć moją pracę magisterską, więc miałam trochę czasu, aby posiedzieć nad czymś bardziej ambitnym niż kropki i kropeczki :p

Pomysł na manicure pochodzi z bloga Finger Painted. Choć jego autorka ma zdecydowanie inny kształt paznokci, okazało się, że wzór ten wygląda bardzo dobrze zarówno na szpicach (za którymi jednak nie przepadam), jak i moich krótkich "kwadratach" :) Postanowiłam nieco zmienić kolorystykę z neonowego pomarańczu do stonowanej brzoskwini, a kryształki Swarovskiego zastąpić ćwiekami. 

Wzór okazał się bardzo pracochłonny. Jeszcze wczoraj wieczorem przygotowałam bazę, malując paznokcie brzoskwiniową Viperą Belcanto nr 110. Niestety, choć uwielbiam kolor tego lakieru (ma naprawdę piękny odcień, niezwykle trudny do uchwycenia na zdjęciach, na których wygląda po prostu na pomarańczowy), musiałam nałożyć go aż trzykrotnie, żeby uzyskać optymalne krycie. A że pora była późna i bałam się pościelowych wzorków na lakierze, pokryłam go jeszcze warstwą topu Venita. Z samego rana sięgnęłam po farbki akrylowe i cienkim pędzelkiem namalowałam wzory. Były dość szczegółowe, więc pomalowanie prawej ręki było nie lada wyzwaniem ;) Zależało mi na urozmaiceniu wzoru ćwiekami, a żeby je przykleić ponownie pokryłam paznokcie topem ;) Po przyklejeniu ćwieków... powtórzyłam krok z topem;) Na pazurkach, nie licząc czarnego zdobienia, mam więc w ten chwili 6 warstw! Ku mojemu zdziwieniu paznokcie nie wyglądają na przesadnie grube, a wszystko wyschło bardzo ładnie, tworząc piękną "szklaną" powłokę :) Zobaczcie efekty:







Efekt przywodzi mi na myśl wzory i przepych rodem z bollywoodzkich filmów ;) Jedyne, czego żałuję, to fakt kiepskiej jakości zdjęć ;) Ale już w przyszłym tygodniu sytuacja powinna ulec zmianie :D

Przypominam o szybkim rozdaniu! :) Więcej informacji znajdziecie tu:  Międzynarodowy Dzień Blogera - szybkie rozdanie! :)



Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: