Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty

12 września 2013

Kolorowy wodospad

Witajcie :)

Jesień już chyba coraz bliżej, ponieważ za oknami od trzech dni leje u mnie deszcz :) Dlatego też postanowiłam w końcu wypróbować "deszczowe" zdobienie, które od pewnego czasu podziwiam na blogu The Nailasaurus. Jego autorka robiła je już w kilku wariantach kolorystycznych, jednak na mnie największe wrażenie zrobiło zdobienie "tęczowe". Oto moje zdobienie inspirowane :)

Bazą kolorowego wodospadu jest Avon Vanilla shake. Kolor cudowny, wymarzony, w jednym z moich ulubionych odcieni. Niestety jednocześnie bardzo słabo kryjący... Myślę, że nadawałby się raczej jako wykończenie frencha, jednak ja postanowiłam się uprzeć i pięcioma cienkimi warstwami otrzymałam prawie zupełne krycie ;) Na szczęście dzięki wysuszaczowi dość szybko zasechł :) Szkoda, bo z pewnością na stałe zagościłby w moich zdobieniach :) Kolorowe paski to zasługa 11 lakierów (od małego kolejno: czerwony Bourjois So Laque Glossy 02 Prepp'hibiscus, różowy beznumerkowy Lemax, pomarańczowy Enjoy nr 13, żółty beznumerkowy lakier Alle Paznokcie, miętowy Bourjois So Laque Glossy 04 Amande defile, zielony bazarkowy Mollon nr 48, błękitny Bourjois So Laque Glossy 06 Adora-bleu, granatowy Alle Paznokcie nr 23, śliwkowy Sally Hansen Insta-Dri Purple Bolt, fioletowy Vipera Creation nr 20 oraz liliowy Rimmel  60 seconds nr 620 How do you lilac it?) Ale się tego uzbierało...;)




Jak wam się podoba?

Zapraszam do polubienia "Z pazurkiem" na Facebooku :)


Pozdrawiam,
PODPIS

6 kwietnia 2013

Pawie piórka?

No dobra. Pawie piórka to raczej nie są, ale niech taka będzie robocza nazwa tego posta ;)  Rozpisywać się nie będę, bo i za bardzo nie ma o czym pisać ;) Pomysł na zdobienie pochodzi z bloga www.copythatcopycatnails.com, jednak nie radzę zaglądać do oryginału, bo przestaniecie mnie odwiedzać :p Bazą zdobienia jest piękny glassfleck Avon Sequined Turquoise. Piórka próbowałam zmalować białym lakierem, uzupełniając go farbką akrylową, ale zarówno jedno jak i drugie postanowiło się na mnie obrazić i skutecznie utrudnić mi życie. Tym sposobem lakier wylądował w koszu, a farbka czym prędzej do pudełka. Złota poświata to lakier do zdobień Silcare nr 16. Dobrze, że chociaż światło było dzisiaj ok  ;)







Przypominam, że jeszcze tylko przez kilka chwil możecie głosować na zdobienia z drugiego tygodnia Projektu Hobby ;) Głosy możecie oddawać w komentarzach pod postem Projekt Hobby - Tydzień 2 - głosujemy!

Pozdrawiam,

PODPIS

17 grudnia 2012

Świąteczny ostrokrzew

Witajcie :)
Na samym początku chciałabym jeszcze raz podziękować Ejndżel (i wszystkim głosującym oczywiście) za nagrodę publiczności w konkursie "Klimat miasta-klimat wsi" :) Niedawno w moje ręce trafiło osiem lakierów z limitowanej kolekcji Smart Girls Get More :)


Oczywiście jak tylko odebrałam paczkę postanowiłam wypróbować któryś z kolorów. Najbardziej spodobały mi się numerki 127 i 134 (piąta i siódma buteleczka :)). Na pierwszy rzut poszło złotko, które idealnie wpasowuje się w świąteczny klimat. Aby jednak nie było zbyt monotonnie postanowiłam urozmaicić je brokatem z Simple Beauty nr 154, którym wykonałam cieniowanie od wolnego brzegu paznokcia. Z takimi pazurkami chodziłam pełne dwa dni (!!!) i właśnie dziś, aby nie przeszły bez echa, urozmaiciłam je czymś świątecznym. Zdecydowałam się na ostrokrzew, który jest chyba jednym z głównych świątecznych symboli :) Listki namalowałam morskim lakierem Avon Sequined Turquoise a owoce postanowiłam zastąpić czerwonymi cyrkoniami. O ile w przypadku cyrkonii tuż przy skórce efekt okazał się dość fajny, o tyle wolny brzeg+cyrkonie nie do końca mnie zadowoliły. Ale skoro już zrobiłam to Wam pokażę :) Światło oczywiście późnowieczorne, więc bardzo słaba jakoś zdjęć, za co przepraszam. Musicie mi jednak uwierzyć na słowo, że pazurki mienią się pięknie. SGGM jest metalicznym shimmerem, Avon ma mnóstwo glassflecków, do tego brokat i cyrkonie... Święta w całej okazałości :) Na co dzień, zamiast cyrkonii, proponuję jednak zwyczajne czerwone kropki sondą :)


Mam nadzieję, że czas pozwoli mi na to, by przed świętami zaproponować Wam jeszcze kilka świątecznych zdobień :)

Pozdrawiam, 

Justine

PS. To mój setny post i Was już też "stówka" :) Dziękuję :*

10 października 2012

Morskie cieniowanie

Krótka notka przed snem: cieniowanie w kolorach morskich :) Chyba nic więcej nie trzeba pisać. Wierzę, że "gąbeczkowanie" macie już opanowane do perfekcji, albo przynajmniej próbujecie :)




W roli głównej: Vipera Belcanto nr 116 i Avon sequined turquoise (w nieco zmienionych barwach ze względu na brak światła dziennego;p) :)


Pozdrawiam,

Justine

17 sierpnia 2012

London Look!

Jakiś czas temu Rimmel ogłosił na Facebooku konkurs na manicure w stylu London Look. Odkładałam wzięcie w nim udziału, aż w końcu wczoraj przypomniała mi o nim koleżanka. Postanowiłam, że najpierw wykonam manicure, a potem wezmę udział w konkursie. Mając już pomysł w głowie szybko ucięłam rozmowę z koleżanką i... nie odczytałam jej ostatniej wiadomości, że manicure trzeba wykonać za pomocą aplikacji, tak... wirtualnie;p Oczywiście informację odczytałam już po pomalowaniu pazurków, więc postanowiłam podzielić się moim mani z Wami właśnie tutaj, skoro na konkurs się nie nadaje ;)

(zdjęcie wieczorne z lampą...)

(...i poranne bez lampy;p)

Na samym początku paznokcie pokryłam odżywką Eveline 8w1, która od pewnego czasu zastępuje mi bazę. Następnie pomalowałam je dwukrotnie białym lakierem Simple Beauty mini nr 234 i pędzlem domalowałam czerwoną i niebieską (może raczej turkusową;)) część. Wykorzystałam do tego moją ulubioną czerwień z Maybelline mini Colorama o numerze 15 Candy Apple, na którą nałożyłam lakier Sensique Fantasy glitter nr 213 Frozen Berries. Kolor turkusowy to lakier firmy Avon sequined turquoise. Granicę między kolorami postanowiłam uwypuklić czarną linią (Miss Sporty nr 080), jednak później stwierdziłam, że z powodzeniem mogłoby jej nie być ;) Kolorystycznie chciałam nawiązać do flagi UK, jednak ze względu na to, że część lakierów jest daleko ode mnie nie miałam pod ręką ciemnoniebieskiego, który zapewne wyglądałby lepiej. Efekt jest jednak dość fajny. Na palcu serdecznym domalowałam logo Rimmela (oczywiście mazakiem do płyt, który umożliwił mi większą precyzję), a całość "wzbogaciłam" jeszcze kolorowymi cyrkoniami i pokryłam topem :)


Pozdrawiam,

Justine

27 czerwca 2012

Czy wiecie, że mamy dziś...Światowy Dzień Rybołówstwa?

Hej!

Postanowiłam rozpocząć na blogu cykl tzw. śmiesznych i nietypowych świąt, o których większość z nas nawet nie ma pojęcia :) Wiedziałyście, że mamy dziś Światowy Dzień Rybołówstwa? Nie? A ja się dowiedziałam i postanowiłam z tej okazji przygotować coś "odświętnego":) Oto, co zmalowałam:




Na samym początku paznokcie pokryłam bazą. Następnie naniosłam warstwę białego lakieru Simple Beauty mini nr 234, na którym znacznie lepiej prezentują się kolory. Może to być oczywiście dowolny biały lakier. Kolejnym krokiem było zrobienie turkusowo-niebiesko-granatowego ombre. Ja użyłam do tego lakierów Da Vinci i Safari, które mają dość pokaźną gamę kolorystyczną, a kosztują zaledwie 3zł ;)


Następnie na zaschniętej już "wodzie" domalowałam wodorosty w kolorze czarnym i zielonym (lakiery Da Vinci i Ingrid Ice Cube nr 404).


Dodałam też kilka turkusowych bąbelków wykonanych lakierem Sequined Turquoise z Avonu, a kiedy wyschły uzupełniłam je białymi kropkami pośrodku, aby były bardziej widoczne (użyłam do tego lakieru, który pokazywałam już wiele razy - Vipera Creation nr 4, gdyż jest bardziej kryjący niż wspominany już Simple Beauty). Przy robieniu kropek, gdy chcemy uzyskać efekt bąbelka, warto przycisnąć nieco mocnej, aby w środku pozostała dziurka :) Efekt będzie o wiele lepszy. Z racji tego, że to dzień rybołówstwa, nie mogło zabraknąć rybek. Te nie wyszły mi najlepiej, ale starałam się jak mogłam! Narysowałam więc ich kontur czarnym lakierem przy pomocy długiego pędzelka do zdobień, a całość wypełniłam złotym lakierem z brokatem Simple Beauty nr 154. Brzegi wodorostów ozdobiłam jeszcze lakierem z Essence Colour&Go nr 04 Space Queen, czego niestety nie widać na zdjęciach:)


Efekt jest wspaniały, jestem bardzo zadowolona, choć na zdjęciach wszystko jak zwykle prezentuje się inaczej niż w rzeczywistości;)


Co myślicie o takim świętowaniu? :)

Pozdrawiam,

Justine
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Udostępnij: